Powszechny pobór do wojska powróci. Magdalena Sobkowiak-Czarnecka stawia sprawę jasno

2026-06-29 16:46

Nowa wiceszefowa MON stawia na transformację sił zbrojnych i otwarcie zachęca kobiety do zakładania munduru. Magdalena Sobkowiak-Czarnecka w bardzo bezpośredni sposób odnosi się również do ewentualnego przywrócenia obowiązkowej służby wojskowej. W ocenie 41-letniej urzędniczki, która wcześniej odpowiadała za program SAFE, taki scenariusz może zostać zrealizowany w przyszłości.

Magdalena Sobkowiak-Czarnecka, wiceminister obrony narodowej, przemawia za mównicą z mikrofonem na tle sprzętu wojskowego, ubrana w granatową marynarkę i białą koszulę z żabotem. Kobieta ma długie, proste, brązowe włosy oraz makijaż podkreślający urodę. Więcej o wizji wiceszefowej MON na naszym portalu.
Autor: ART SERVICE / Super Express

Obowiązkowa służba wojskowa w Polsce i wizja wiceszefowej MON

Magdalena Sobkowiak-Czarnecka dopiero co objęła kluczowe stanowisko wiceministry obrony narodowej. Jej głównym obszarem działań jest dbanie o należyte zaopatrzenie armii oraz szeroka promocja rodzimego przemysłu zbrojeniowego. Jak podkreśliła podczas niedawnej rozmowy na antenie radia RMF, minione dni zaowocowały podpisaniem niezwykle istotnych kontraktów dla polskich zakładów militarnych.

Dziennikarze stacji zapytali nową wiceminister o kontrowersyjną kwestię przywrócenia powszechnego poboru. „Nie wykluczałabym takiej możliwości” odpowiedziała wiceszefowa MON, zaznaczając przy tym ogromną potrzebę zwiększenia liczby kobiet w szeregach armii. „Jestem pierwszą kobietą odpowiedzialną w wojsku za uzbrojenie armii” dodała urzędniczka, wyznając przy okazji, że jej wielkim marzeniem jest doczekanie się pierwszej kobiety awansowanej na stopień generała w polskim wojsku. Jednocześnie zastrzegła wyraźnie, że sztuczne narzucanie parytetów płciowych w strukturach militarnych całkowicie mija się z celem i nie zyskuje jej poparcia.

Przeszłość Magdaleny Sobkowiak-Czarneckiej przed wejściem do MON

Obecna zastępczyni szefa resortu obrony ma za sobą bogate i różnorodne doświadczenie zawodowe, które początkowo przez długie lata zdobywała w mediach jako dziennikarka. Z czasem zdecydowała się na głośny transfer do świata polityki, gdzie powierzono jej między innymi odpowiedzialne zadanie kierowania sztabem wyborczym Władysława Kosiniaka-Kamysza w trakcie jego kampanii prezydenckiej. W kolejnych latach zajmowała stanowisko podsekretarza stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, nadzorując tam kwestie europejskie. Bezpośrednio przed objęciem nowej posady w MON sprawowała jeszcze funkcję Pełnomocnika Rządu do spraw programu SAFE.

Sonda
Czy uważasz, że zasadnicza służba wojskowa powinna powrócić?
SOBKOWIAK-CZARNECKA: BĄKIEWICZ JEST STEROWANY Z KREMLA?!