Manifestacje przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego trwają już od dłuższego czasu. Zgromadzeni wyrażają w ten sposób sprzeciw wobec ewentualnemu, siłowemu przejęciu tej instytucji. Inicjatywa ta wyszła od środowisk prawicowych, a w tym od Klubów Gazety Polskiej. W ostatnich dniach przed budynkiem pojawił się prezes PiS Jarosław Kaczyński, a niedawno do protestujących dołączył poseł Robert Telus. Politykowi towarzyszyła grupa mieszkańców Opoczna.
W rozmowie z "Super Expressem" parlamentarzysta opisał te akcję:
Opocznianie w Warszawie w obronie Konstytucji i naszych wartości! Byliśmy w Warszawie, przed Trybunałem Konstytucyjnym, aby wyrazić nasze wsparcie dla protestujących. Przyjechaliśmy z Delegacją Ziemi Opoczyńskiej, z naszymi tradycjami, kulturą i gościnnością - wyjaśnił.
Warto zauważyć, że przybyli przed Trybunał Konstytucyjny mieszkańcy Ziemi Opoczyńskiej mieli na sobie tradycyjne stroje ludowe. Nie zjawili się tam również z pustymi rękami.
Częstujemy zalewajką opoczyńską i ciastem drożdżowym, bo chcemy pokazać, że nasze tradycje są żywe i że warto o nie dbać. Opoczyńskie stroje ludowe są symbolem naszych wartości, tożsamości i przywiązania do naszych korzeni. Chcemy pokazać, że zależy nam na niezależnym Trybunale Konstytucyjnym i na tym, aby obecna większość polityczna nie mogła podporządkować sobie wszystkich instytucji państwa. To nasz obywatelski głos w obronie Konstytucji - mówił "Super Expressowi" Telus.
Jak przekonuje Robert Telus, należy wracać do polskich korzeni. Poseł zaapelował o szacunek dla tradycji i obronę tego, co łączy Polaków. Podkreślił również dumę i pamięć Ziemi Opoczyńskiej.
Wróćmy do tego, co nasze. Szanujmy nasze korzenie. Brońmy tego, co łączy Polaków. Ziemia Opoczyńska pamięta, Ziemia Opoczyńska jest dumna. -