Spis treści
Władysław Kosiniak-Kamysz o wybuchu miny w Libanie. Ranny polski żołnierz
Niepokojące informacje dotyczące naszego wojskowego na Bliskim Wschodzie! W niedzielę 29 marca szef Ministerstwa Obrony Narodowej poinformował o incydencie za pośrednictwem serwisu X. Władysław Kosiniak-Kamysz wyjaśnił, że polski żołnierz został ranny w wyniku eksplozji. Poniżej pełna treść komunikatu opublikowanego przez wicepremiera w mediach społecznościowych.
„Przed chwilą zostałem poinformowany przez Dowódcę Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych o zdarzeniu, do jakiego doszło dzisiaj w Libanie. Podczas przemieszczania się pojazdem wojskowym patrolu polskich żołnierzy PKW UNIFIL, doszło do wybuchu miny pułapki. Lekkich obrażeń doznał nasz żołnierz, który został natychmiast objęty opieką medyczną. Obrażenia nie zagrażają jego życiu"
W dalszej części swojego wpisu opublikowanego na platformie X, wicepremier odniósł się bezpośrednio do kwestii bezpieczeństwa naszych żołnierzy stacjonujących w tej części świata.
"Nasi żołnierze wykonują działania związane z mandatem misji ONZ. Cały czas ze względu na sytuację na Bliskim Wschodzie zachowują najwyższe środki bezpieczeństwa”
Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych podaje szczegóły wybuchu w Libanie
Szczegółowy opis incydentu udostępniło także Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych, publikując w sieci oficjalny raport. Z komunikatu dowództwa wynika, że do niebezpiecznego zdarzenia doszło w niedzielę około godziny 13:10, w trakcie przemieszczania się mundurowych PKW UNIFIL pomiędzy posterunkiem 6-50 a bazą 2-45. Przedstawiciele armii potwierdzili, że mina pułapka eksplodowała tuż przy opancerzonym wozie HMMWV, raniąc polskiego wojskowego.
"Doszło do wybuchu miny pułapki w pobliżu jednego z pojazdów HMMWV. W wyniku zdarzenia poszkodowany został żołnierz Polskiego Kontyngentu Wojskowego UNIFIL w Libanie. Ranny został niezwłocznie przetransportowany do bazy, gdzie udzielana jest mu specjalistyczna pomocy medyczna. Żołnierz odniósł niewielkie obrażenia głowy, które nie zagrażają jego życiu. Poszkodowany to podoficer 12. Brygady Zmechanizowanej. Rodzina żołnierza została poinformowana o zdarzeniu. Wszyscy uczestnicy patrolu zostali objęci wsparciem psychologicznym"