Pogrzeb Jana Frycza na Powązkach Wojskowych. Karol Nawrocki przysłał wieniec

Trwa ostatnie pożegnanie Jana Frycza na cmentarzu Powązki Wojskowe w Warszawie. Uroczystość ma charakter państwowy, a wybitnego artystę żegna wielu Polaków. Aktor zmarł w wieku 72 lat, pozostawiając po sobie ogromną spuściznę. Tuż obok urny z jego prochami znalazł się wieniec od prezydenta Karola Nawrockiego.

Wybitny artysta odszedł 15 sierpnia 2026 roku, mając 72 lata. Ta informacja wstrząsnęła wieloma widzami, bo aktor przez długie lata gromadził wokół siebie wierną publiczność. Planował kolejne występy i miał uczestniczyć w realizacji filmu „Właśnie że tak! Nigdy w życiu! 20 lat później”. Ostatecznie zmarł po długiej walce z trudną chorobą.

Wiadomość o śmierci Jana Frycza wywołała reakcje wśród polityków, którzy wielokrotnie podziwiali jego talent. Bogdan Zdrojewski z Koalicji Obywatelskiej przypomniał, że ten wybitny artysta właśnie w tym roku obchodził swoje pięćdziesięciolecie pracy zawodowej:

- Debiutował dokładnie 50 lat temu. Aktor reżyserów gigantów m.in. Jarockiego, Kutza, Lupy. Jan Frycz niestety nie żyje. Był ważną postacią i Teatru Starego w Krakowie i Narodowego w Warszawie. Fantastyczne rzemiosło. Powaga traktowania zawodu. Odwaga w podejmowaniu ról niezwykle trudnych, wymagających. Znakomity w długich, żmudnych, ambitnych monologach. Bogata filmoteka, role w teatrach w tym tych rejestrowanych dla TVP. Żal. RIP.

Odznaczenia państwowe obok urny Jana Frycza

Jan Frycz został wyróżniony wieloma nagrodami za swoje artystyczne osiągnięcia, w tym także bardzo ważnymi odznaczeniami państwowymi. W 2005 roku, z rąk ówczesnego prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego, odebrał Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski. W tym samym roku został wyróżniony Srebrnym Medalem „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”, a dekadę później odebrał Złoty Medal od minister kultury Małgorzaty Omilanowskiej.

Podczas uroczystości pogrzebowych właśnie te ważne wyróżnienia spoczęły tuż obok urny z jego prochami. Na miejscu, obok pięknych białych róż, ustawiono także wartę honorową. Pełnili ją żołnierze z 18 Stołecznej Brygady Obrony Terytorialnej im. gen. Antoniego Chruściela ps. „Monter”.

Szczególną uwagę uczestników uroczystości zwrócił także piękny wieniec skomponowany z czerwonych i białych kwiatów. Tę wyjątkową i poruszającą wiązankę przesłał prezydent Karol Nawrocki, by upamiętnić tego wybitnego aktora.

Aktor przyszedł na świat w połowie maja 1954 roku w Krakowie, gdzie później rozwijał swoje pasje. Został absolwentem krakowskiej Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej im. Ludwika Solskiego w 1978 roku. Wtedy też zaliczył swój pierwszy występ na scenie w adaptacji sztuki „Damy i huzary” Aleksandra Fredry, którą wyreżyserował Mikołaj Grabowski w Teatrze im. Juliusza Słowackiego w Krakowie. Polscy widzowie zapamiętali go z mnóstwa cenionych produkcji, a jednym z jego ostatnich sukcesów była świetna kreacja w serialu „Ślepnąc od świateł”.

Nie żyje Jan Frycz. Wybitny aktor miał 72 lata i pracował do ostatnich chwil

Rolki