Kwestia rosyjskich propozycji pojawiła się w dyskusji dotyczącej prób ocieplenia dawnych relacji z Federacją Rosyjską. Karolina Pajączkowska, prowadząca program „Poranny Ring”, przywołała dawną wypowiedź Sikorskiego dotyczącą rosyjskiej sugestii rozbioru terytorium Ukrainy.
Polityk wyjaśnił, że jego późniejsze dementi odnosiło się wyłącznie do miejsca, w którym strona rosyjska składała takie propozycje.
— Nie, pomyliłem się wtedy co do miejsca. To było nie w Moskwie, tylko w Sopocie. Putin robił aluzje do tego, że Lwów to polskie miasto. I przypominam, że dostałem wtedy oficjalne pismo od wiceprzewodniczącego Dumy Państwowej, żeby się podzielić wpływami w Ukrainie i to pismo prezentowałem Radzie Ministrów, więc to są fakty
Radosław Sikorski stanowczo o kontaktach dyplomatycznych z Moskwą
Minister spraw zagranicznych zabrał również głos w sprawie zachodnich inicjatyw mających na celu nawiązanie poprawnych relacji z reżimem Władimira Putina. Zdaniem szefa dyplomacji dialog z Rosjanami nie stanowił pomyłki, pod warunkiem że równolegle przygotowywano się na ewentualne załamanie takiego kursu.
— A to, że cały Zachód, w tym Polska, próbował znormalizować stosunki z Rosją, pchnąć Rosję na bardziej europejskie tory, to uważam, była słuszna polityka. Bo zawsze trzeba próbować, jednocześnie zbrojąc się, jednocześnie wiedząc, że szanse są niewielkie. Więc ja nie obwiniam Waszczykowskiego, że on też próbował —
Radosław Sikorski nie szczędził słów krytyki wobec narracji traktującej wszelkie rozmowy z wrogim rządem w kategoriach wielkiej wpadki i kompromitacji.
— Obwiniam tą durną propagandę, że każdy kontakt z krajem nieprzyjaznym, to jest kompromitacja —
Wspomnienie oficjalnego pisma przysłanego przez Dumę Państwową wybrzmiewa wyjątkowo mocno w dobie toczącej się wojny w Ukrainie. Z informacji przekazanych przez polskiego ministra jasno wynika, że zakusy na podział sąsiedniego państwa przybierały formę oficjalnych pism, a nie tylko luźnych uwag rzucanych przez Putina. Wiceprzewodniczący rosyjskiego parlamentu przesłał taki dokument do polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych wiosną 2014 roku.