Spis treści
- Były wiceszef dyplomacji, którego nazwisko pojawiało się w kontekście głośnej afery, próbuje swoich sił w zupełnie nowej branży.
- Postanowił wcielić się w recenzenta kulinarnego i ocenić nadmorską gastronomię, chwaląc w Dźwirzynie świeże jedzenie oraz idealnie usmażone mięso.
- Obecnie pracownik stołecznej uczelni zaskakuje internautów, a jego wideo budzi uśmiech i pytania o ewentualną karierę w mediach społecznościowych.
Dawny przedstawiciel rządu niespodziewanie zamienił ministerialne gabinety na stołówkę nad Bałtykiem. Piotr Wawrzyk postanowił na własnej skórze przetestować jakość wakacyjnego żywienia, odwiedzając miejscowość Dźwirzyno. Przed obiektywem kamery zrecenzował posiłek w barze „Kuchnia Domowa u Bossmana”. Na jego talerzu wylądowały klasyczne polskie obiady, a sam degustator skupił się na analizie świeżości, smaku oraz wartości rachunku.
Krótkie wideo błyskawicznie rozeszło się w sieci. Profil Ekonomat udostępnił ten materiał, pytając prowokacyjnie, czy były działacz Prawa i Sprawiedliwości zdoła zdetronizować popularnego Książula.
Były wiceszef MSZ smakuje pomidorówkę
Na nagraniu zabrakło politycznych wywodów czy długich wstępów. Wawrzyk błyskawicznie zabrał się za konsumpcję zamówionych potraw, chcąc przejść do sedna swojej recenzji.
– Dziś idziemy na kuchnię domową. Zapraszam. Na początek pomidorówka. Próbujemy – zapowiedział przed rozpoczęciem degustacji.
Po zjedzeniu zupy pomidorowej były pracownik rządu przeszedł do dań głównych. W jego zamówieniu znalazły się tradycyjne, panierowane kawałki kurczaka oraz wieprzowiny. Szczególną uwagę zwrócił na strukturę mięsa. Według niego odpowiednia chrupkość świadczyła o tym, że jedzenie przygotowano na bieżąco, a nie wyłącznie odgrzewano w mikrofalówce.
– To widać po panierkach, która jest zawsze chrupiąca. Widać po prostu, że to nie jest odgrzewane, tylko bezpośrednio smażone – ocenił.
Piotr Wawrzyk chwali ceny jedzenia w Dźwirzynie
Dla każdego krytyka kulinarnego równie ważny co smak jest ostateczny koszt posiłku. Kwestia paragonu jest niezwykle istotna zwłaszcza w obleganych kurortach turystycznych w szczycie wakacji.
– Wydaje mi się, że te ceny nie są wygórowane. Wprost przeciwnie, jeszcze weźmy pod uwagę to, że jedzenie naprawdę jest smaczne, naprawdę dobrze, świeżo zrobione – powiedział.
– Więc naprawdę serdecznie polecam domowe jedzenie u Bossmana w Dźwirzynie – podsumował.
W tym aspekcie ocena lokalu również okazała się niezwykle łaskawa. Dawny polityk partii Jarosława Kaczyńskiego stwierdził, że kwoty w menu są w pełni adekwatne do wysokiej jakości serwowanych tam obiadów.
Czy polityk PiS rzuci wyzwanie Książulowi?
Internetowa aktywność Wawrzyka natychmiast przypomniała internautom o Książulu, który zbudował swoje zasięgi na testowaniu barów mlecznych, kebabów i osiedlowych restauracji. Były wiceminister przyjął jednak nieco inną strategię. Zabrakło tu skrupulatnego ważenia składników czy rozkładania dania na czynniki pierwsze. Zamiast tego widzowie otrzymali kulturalną konsumpcję, ocenę panierki i jednoznacznie pozytywny werdykt.
Samo wideo nie zdradza jednak, czy to początek dłuższego cyklu na miarę największych gwiazd YouTube. Obecnie wygląda to raczej na spontaniczną, letnią zabawę z kamerą, przed którą początkujący recenzent czuł się nad wyraz swobodnie i pewnie.
Dymisja Piotra Wawrzyka z polskiego rządu
Jeszcze niedawno dzisiejszy smakosz odgrywał kluczową rolę w polskiej dyplomacji. Funkcję wiceministra spraw zagranicznych sprawował nieprzerwanie od 2018 do 2023 roku, będąc jednocześnie reprezentantem Prawa i Sprawiedliwości w parlamencie. Koniec jego kariery na najwyższych szczeblach władzy nastąpił w ostatnim dniu sierpnia 2023 roku, kiedy ówczesny premier Mateusz Morawiecki usunął go ze stanowiska.
Ministerstwo tłumaczyło tę decyzję brakiem zadowalających efektów współpracy. W efekcie Wawrzyk został też wykreślony z list wyborczych, co ostatecznie przekreśliło jego szanse na powrót na Wiejską. Niedługo później jego osoba stała się centralnym punktem medialnych doniesień o nieprawidłowościach przy procesie przyznawania wiz.
Akt oskarżenia za nieprawidłowości przy wydawaniu wiz
W ostatnich dniach 2025 roku krajowi śledczy przekazali do sądu kolejny dokument oskarżycielski związany z głośnym skandalem wizowym. Na liście czterech oskarżonych znalazł się właśnie były wiceminister Piotr W. Prokuratorzy zarzucili mu przekroczenie uprawnień służbowych oraz udostępnianie chronionych danych osobom do tego nieuprawnionym.
Przestępczy proceder miał trwać od początku 2022 do połowy 2023 roku. Według prokuratury oskarżony miał rzekomo ingerować w procedury konsularne, przyspieszać procesy i wynosić informacje z resortu. Co istotne, organ ścigania podkreślił, że polityk nie przyjmował w zamian żadnych korzyści majątkowych.
Sam zainteresowany przekonywał wcześniej, że jego czyny stanowiły standardowy element nadzoru nad placówkami dyplomatycznymi i miały wyłącznie charakter organizacyjny. Sprawa nie jest jeszcze prawomocnie zakończona, a ostateczną decyzję o winie lub niewinności podejmie niezawisły sąd.
Kariera naukowa Piotra Wawrzyka na UW
Pożegnanie z funkcjami publicznymi nie oznaczało dla bohatera nagrania końca aktywności zawodowej. Były wiceminister wciąż utrzymuje posadę na Uniwersytecie Warszawskim. Zgodnie z informacjami na stronie Wydziału Nauk Politycznych i Studiów Międzynarodowych, posiada tytuł doktora habilitowanego i uczy w jednostce zajmującej się prawem Unii Europejskiej. Dostępny jest tam również jego oficjalny kontakt mailowy.
Porzucenie pierwszych stron gazet pozwoliło mu powrócić do pracy akademickiej. Teraz Wawrzyk postanowił odsłonić swoją bardziej prywatną twarz, skupiając się na ocenie nadmorskiej zupy zamiast na międzynarodowej dyplomacji. Mimo rosnącego zainteresowania jego najnowszą publikacją, Książulo na razie nie musi martwić się o utratę pozycji lidera wśród kulinarnych twórców.
Poniżej galeria zdjęć: Zaskakująca nowa rola Piotra Wawrzyka! Zrecenzował pirackiego szaszłyka