Pierwsza dama Marta Nawrocka wzięła udział w specjalnej uroczystości. Zwróciła się do kobiet i nazwała je aniołami

2026-05-12 14:49

We wtorek (12 maja) z okazji Dnia Pielęgniarki i Położnej w Wojskowym Instytucie Medycznym w Warszawie odbyły się uroczystości z udziałem żony prezydenta. Marta Nawrocka wygłosiła okolicznościowe przemówienie, w którym złożyła hołd pracownikom ochrony zdrowia.

Marta Nawrocka i Jolanta Sobierańska-Grenda na obchodach w WIM-PIB

We wtorek 12 maja w warszawskim Wojskowym Instytucie Medycznym – Państwowym Instytucie Badawczym odbyły się uroczyste obchody święta pracowników medycznych. Podczas oficjalnej ceremonii doceniono wybitne zasługi kadry pielęgniarskiej, wręczając wybranym osobom z personelu wysokie odznaczenia państwowe w postaci złotych oraz srebrnych krzyży zasługi. W wydarzeniu wzięły czynny udział osoby z życia publicznego, na czele z urzędującą minister zdrowia Jolantą Sobierańską-Grendą oraz pierwszą damą Martą Nawrocką.

W szpitalu pracuje 1,5 tys. pielęgniarek, które są fundamentem funkcjonowania szpitala  - powiedział dyrektor Wojskowego Instytutu Medycznego gen. Grzegorz Gielerak.

Pierwsza dama Marta Nawrocka poruszająco o pracy w szpitalu

W trakcie swojego oficjalnego wystąpienia skierowanego do zgromadzonych na sali profesjonalistek, żona prezydenta podkreśliła ich niezwykle istotną obecność przy pacjentach mierzących się z ciężkimi chorobami. Pierwsza dama w swoim przemówieniu skupiła się na nieocenionym wsparciu w trakcie trudnych terapii onkologicznych i hematologicznych, zaznaczając, że to właśnie ten wykwalifikowany personel czuwa nieustannie przy szpitalnych łóżkach.

To wy jesteście blisko, kiedy pacjent słyszy diagnozę. To wy pierwsze widzicie w jego oczach strach, lęk, niepewność .To wy towarzyszycie w trudnej drodze leczenia onkologicznego czy hematologicznego. Wreszcie wy dzielicie się radością ze zdrowienia - mówiła Marta Nawrocka.

Żona prezydenta nie poprzestała na tych słowach i w kolejnych zdaniach swojego wystąpienia postanowiła w wyjątkowo ciepły oraz emocjonalny sposób podsumować codzienny wkład medyków w proces zdrowienia każdego człowieka.

Pielęgniarka zawsze daje nam nadzieję. Jest aniołem (...) - dodała pierwsza dama.

Gen. Grzegorz Gielerak oraz minister zdrowia dziękują za służbę

Głos w trakcie uroczystości zabrał również generał Grzegorz Gielerak, który zarządza stołeczną placówką badawczą i przypomniał wszystkim o ogromnej skali zatrudnienia. Dyrektor instytutu zwrócił uwagę na ponad półtora tysiąca pracujących w ośrodku kobiet, nazywając je z pełnym przekonaniem bezwzględnym fundamentem istnienia i codziennego funkcjonowania całego szpitala.

Bezpieczeństwo zdrowotne nie należy do żadnej partii, a do obywateli. Rozmowa o zdrowiu łączy nas wszystkich. Gdy gaśnie monitor i milknie aparatura, a lekarz przechodzi do następnego pacjenta, przy chorym zostaje pielęgniarka. To ona decyduje o tym, czy chory dotrwa do rana - powiedział gen. Grzegorz Gielerak.

Szczególne wyrazy wdzięczności popłynęły również ze strony szefowej resortu zdrowia, która skorzystała z tej wyjątkowej okazji i zwróciła się bezpośrednio do siedzących na widowni przedstawicielek tego niełatwego zawodu. - Bez was systemu ochrony zdrowia po prostu by nie było - powiedziała do pielęgniarek Jolanta Sobierańska-Grenda.

Geneza Międzynarodowego Dnia Pielęgniarek i Położnych

Kolejnym doniosłym momentem wtorkowego zjazdu w instytucie wojskowym było uhonorowanie najbardziej zasłużonych działaczek medycznych srebrnymi oraz złotymi krzyżami zasługi. Samo branżowe święto obchodzone tradycyjnie w maju opiera się na wieloletniej historii, ponieważ zostało formalnie uchwalone podczas wielkiego kongresu Międzynarodowej Rady Pielęgniarek (ICN) w Meksyku w 1973 roku. W rodzimym kalendarzu wydarzenie to zapisane jest pod nazwą Międzynarodowego Dnia Pielęgniarek i Położnych. Jego termin ustalono nieprzypadkowo, gdyż pokrywa się on dokładnie z rocznicą narodzin słynnej Florence Nightingale, uważanej powszechnie za absolutną prekursorkę współczesnego pielęgniarstwa.

MEC. LEWANDOWSKI: STRASZĄ, ŻE BĘDĘ SIEDZIAŁ