Spis treści
Wizyta w Pałacu Prezydenckim. Raper ujawnia powód
W środę, 30 września, Ryszard Andrzejewski był gościem podcastu Bogdana Rymanowskiego. W trakcie rozmowy Peja wrócił wspomnieniami do swojego spotkania z Karolem Nawrockim. Raper wyjaśnił, że do rozmowy doszło z jego inicjatywy – w minionym roku wysłał list do głowy państwa. Artysta chciał bez udziału mediów wyrazić swoje zaniepokojenie relacjami polsko-izraelskimi. Podczas wywiadu Andrzejewski szczegółowo opisał motywy, które skłoniły go do tego działania, oraz wyjaśnił, dlaczego uważał, że bezpośredni kontakt będzie najwłaściwszy.
Galeria poniżej: Poruszający gest Karola Nawrockiego na pogrzebie Jana Frycza
– To była ta faza, kiedy ja wszedłem mocno w komentarz na temat działań Izraela (...). Stwierdziłem, że pisanie na Facebooku to jest już za mało. Gdzieś zainspirował mnie do tego chłopak, który w Tczewie wystąpił do miejscowych władz o unieważnienie współpracy między izraelskim miastem a Tczewem. (...) Ja wpadłem na pomysł, żeby też napisać do prezydenta, kiedy dowiedziałem się o zakupie przez pana Kosiniaka-Kamysza radarów od Izraela. (...) Po prostu zebrałem pakiet informacji o tym, jakie firmy współpracują z izraelskimi (...), poprosiłem o rozmowę. Nie napisałem, że żądam zerwania współpracy militarnej i gospodarczej, ale że jestem zaniepokojony tym, co widzę, i jako obywatel składam takie wnioski i oczywiście chętnie porozmawiam o tym na spotkaniu, jeżeli prezydent umożliwi mi to
Ubiór na wizytę u prezydenta. Peja tłumaczy swoją decyzję
List wysłany przez muzyka nie pozostał bez echa. Niedługo po jego nadaniu zadzwoniono do niego z Kancelarii Prezydenta z zaproszeniem na spotkanie. Andrzejewski pojawił się w Pałacu w towarzystwie Piotra Miężała, z którym występuje na scenie. Jak przyznał raper, specjalnie zależało mu na tym, by zrezygnować z nadmiernie eleganckiego stroju. Chciał uniknąć sztywnej atmosfery i ewentualnych negatywnych komentarzy dotyczących ich wyglądu. – Mówiłem: Nie ubieraj marynarki, bo będziemy wyglądać jak goryle z bramki i będą nas hejtować. Będzie tak, jak chcą widzieć prezydenta. Niech sobie mówią, co chcą. On jest świetnym gościem. Rozmawialiśmy na bardzo różne tematy – tłumaczył w podcaście.
Zaproszenia na uroczystości państwowe. Raper gościem prezydenta
Z informacji przekazanych przez Peję wynika, że podczas spotkania trwającego około dwóch godzin poruszono wiele kwestii, nie tylko tych związanych ze współpracą polsko-izraelską. Panowie dyskutowali między innymi o wyjeździe Karola Nawrockiego do Stanów Zjednoczonych oraz o pierwszych krokach prezydenta w polityce. Raper nie zdecydował się jednak na ujawnienie wszystkich szczegółów tej rozmowy. Podkreślił natomiast, że pomimo luźnej atmosfery, obaj rozmówcy nie przeszli na „ty” i zwracali się do siebie oficjalnie. Andrzejewski dodał też, że od momentu tego spotkania regularnie otrzymuje zaproszenia na wydarzenia państwowe z udziałem głowy państwa. Z racji napiętego grafiku nie zawsze może w nich uczestniczyć, jednak panowie spotkali się ponownie, chociażby w trakcie rocznicy Czerwca ’56 pod Poznaniem.