- W Polsce rozgorzała dyskusja po tym, jak politycy i publicyści prawicy porównali premiera Tuska do dyktatorów, sugerując jego aresztowanie.
- Premier Donald Tusk stanowczo zareagował na te insynuacje, wskazując na brak wiary w demokratyczne zwycięstwo przeciwników.
- Sprawdź, jak do sprawy odnieśli się inni politycy i czy oskarżenia o "Targowicę" mają swoje uzasadnienie.
Przedstawili Tuska, jako dyktatora. Premier reaguje
W sobotę redaktor naczelny Telewizji Republika Tomasz Sakiewicz - nawiązując do działań USA w Wenezueli oraz ujęcia przez amerykańskie siły i aresztowania przywódcy tego kraju Nicolasa Maduro - napisał na platformie X: „Assad, Maduro…Tusk?”. Z kolei europoseł PiS Mariusz Kamiński zamieścił na X zdjęcie pojmanego Maduro i opatrzył je komentarzem: „Zobacz Donald Tusk, jak kończą dyktatorzy”. W niedzielę wpis na X umieścił premier Donald Tusk.
Przestali już wierzyć w swoją wygraną w demokratycznych wyborach, więc zaczęli się modlić o obcą interwencję w celu obalenia »dyktatury Tuska«. Niżej upaść nie można - napisał szef rządu.
Na wpis premiera zareagował w niedzielę wieczorem prezes PiS Jarosław Kaczyński.
Wbrew temu, co próbują wmówić społeczeństwu niektórzy, my chcemy wygrać w uczciwych wyborach – i to uczynimy! Wierzymy bowiem, że zło, fałsz i kłamstwo muszą ponieść klęskę - napisał Kaczyński na platformie X.
„To najgorszy przykład dezinformacji”
Wcześniej w niedzielę wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski, odnosząc się do wpisów Sakiewicza i Kamińskiego napisał na X, że „w Internecie szaleją nie tylko algorytmy AI, ale postanowili im dorównać politycy i publicyści prawicy”.
Sugerowanie, że polski Premier jest zbrodniarzem i będzie ścigany to najgorszy przykład dezinformacji - zaznaczył minister.
Według niego „wpisy internetowe Kamińskiego czy Sakiewicza to przykład braku podstawowej higieny cyfrowej i wiedzy o tym, jak działają algorytmy”. „To próba wywołania najgorszych emocji bez liczenia się z konsekwencjami społecznymi. Takich właśnie współpracowników Putin najbardziej poszukuje” - stwierdził wicepremier.
W ocenie Gawkowskiego „publikowanie kłamstw, insynuacji i półprawd, szczucie na polski rząd, żeby tylko zaistnieć, żeby budować emocje oparte na nienawiści, to woda na młyn ruskiej propagandy”. „Nie bądźcie rosyjskimi trollami i pożytecznymi idiotami. Minimum odpowiedzialności za państwo, demokrację i społeczne emocje!” - dodał.
Poseł KO, adwokat Roman Giertych stwierdził z kolei, że „Pisowcy są gotowi pełzać przed Trumpem w nadziei, że ten usunie premiera polskiego rządu”. „Już im nic nie zostało poza marzeniem o obcej interwencji. Gdyby to samo obiecał im przyjaciel Trumpa - Putin, to również przywitaliby go kwiatami. Tak się rodzi Targowica” - napisał Giertych na X. Podał też dalej post organizacji pozarządowej „Akcja Demokracja”, która zainicjowała w internecie zbiórkę podpisów pod zawiadomieniem do prokuratury na Tomasza Sakiewicza „za igranie bezpieczeństwem i suwerennością RP”.
Siły USA przeprowadziły w sobotę atak na stolicę Wenezueli, Caracas, i inne miasta w tym kraju oraz ujęły przywódcę kraju Nicolasa Maduro i jego żonę. Para została wywieziona do USA, gdzie w poniedziałek ma stanąć przed sądem w Nowym Jorku, m.in. pod zarzutem uczestnictwa w zmowie narkoterrorystycznej. Maduro grozi kara od 30 lat więzienia do dożywocia
Polecany artykuł: