Niemiecka broń dla Polski? Kontrowersyjna propozycja Ischingera

Niemiecki dyplomata Wolfgang Ischinger zasugerował przekazanie Polsce niemieckiego sprzętu wojskowego. Pomysł ten wywołał mieszane reakcje wśród polityków i ekspertów. Czy takie działanie wzmocni bezpieczeństwo obu krajów, czy raczej pogłębi istniejące napięcia?

Niemieckie Eurofighter Typhoon w Polsce

i

Autor: German Air Force/ CC0 3.0 Niemieckie Eurofighter Typhoon w Polsce

Czy niemiecka broń wzmocni Polskę?

„Polska jest państwem frontowym. Ciągle wisi nam nad głową kwestia reparacji, która z polskiego punktu widzenia jest nierozwiązana. A gdyby tak Niemcy w ramach uznania frontowej roli Polski sprezentowały jej okręt podwodny, fregatę lub kilka czołgów?” – powiedział Ischinger w opublikowanym w niedzielę wywiadzie na portalu „Die Welt”. Zauważył, że w krajach sąsiadujących z Niemcami nadal istnieje obawa przed ich militarną potęgą.

Reakcja polityków i ekspertów na ten pomysł była ostrożna. „Propozycja sprezentowania systemów broni krajowi, który od kilku lat z powodzeniem buduje najsilniejszą konwencjonalną armię w NATO, brzmi dziwnie, jeśli nie wręcz paternalistycznie” – ocenia wykładowca polityki międzynarodowej na Uniwersytecie Bundeswehry w Monachium Carlo Masala.

Europosłanka z Partii Wolnościowej Marie-Agnes Strack-Zimmermann podkreśliła, że budując wspólną europejską armię, nie powinno się zważać na obawy przed niemiecką dominacją ani na temat reparacji, które są często używane w celach polityki wewnętrznej.

Niemcy i ich rola w Europie

Polityk z Socjaldemokratycznej Partii Niemiec Adis Ahmetovic przyznał, że Niemcy będą miały szczególną odpowiedzialność za bezpieczeństwo Europy w najbliższych latach. Jego zdaniem, zaufania nie zdobywa się „symbolicznymi gestami o charakterze wojskowych prezentów, lecz solidną i ścisłą współpracą”.

Według Agnieszki Brugger z partii Zieloni, propozycja Ischingera „bardziej irytuje niż pomaga”. Podkreśliła, że kluczowe są zaufanie, kooperacja, przywództwo i determinacja, a nie kwestie finansowe czy militarne.

Alternatywne rozwiązania dla bezpieczeństwa

Poseł z Unii Chrześcijańsko-Demokratycznej Roderich Kiesewetter pozytywnie ocenił propozycję Ischingera, ale uznał ją za niewystarczającą do przezwyciężenia nieufności. „Nie możemy wykupić się z odpowiedzialności za obronę Europy, przekazując kilka czołgów” – mówi.

Dziennik „Die Welt” przypomniał, że pomysł przekazania Polsce niemieckiej broni nie jest nowy. Dyskusje na ten temat toczyły się już w 2024 roku, kiedy to ówczesny kanclerz Olaf Scholz przedłożył taką ofertę stronie polskiej podczas konsultacji międzyrządowych.

Źródło PAP.

Wyciągał ciała ze spalonego auta. "Najpierw kierowcę, potem dziecko"