Nie żyje Bożena Dykiel. Wzruszające słowa marszałka Sejmu po śmierci gwiazdy

2026-02-13 10:15

Smutne wieści obiegły media rankiem 13 lutego 2026. W wieku 77 lat odeszła Bożena Dykiel, jedna z najbardziej charakterystycznych polskich aktorek. Jej śmierć poruszyła środowisko artystyczne i polityczne. Głos w sprawie zabrał Włodzimierz Czarzasty, który w osobistym wpisie docenił dorobek artystki.

Włodzimierz Czarzasty

i

Autor: Marcin Smulczyński Włodzimierz Czarzasty, marszałek Sejmu, w okularach i granatowej marynarce w kratę, patrzy wprost, prezentując poważne oblicze w kontekście projektów dotyczących zakazu sprzedaży i reklamy alkoholu, o czym więcej przeczytasz na Super Biznes.

Informację o odejściu artystki jako pierwszy podał do wiadomości publicznej ksiądz Andrzej Luter. Duszpasterz związany ze środowiskiem twórczym i znany publicysta zamieścił w mediach społecznościowych wpis, w którym przypomniał najważniejsze momenty z kariery zmarłej. Duchowny podkreślił jej niezwykłą energię oraz współpracę z największymi reżyserami, takimi jak Andrzej Wajda czy Stanisław Bareja.

- BOŻENA DYKIEL nie żyje. Aktorka żywioł! Grała u Andrzeja Wajdy ("Wesele", "Ziemia obiecana", "Człowiek z żelaza", "Wielki Tydzień"), u Janusza Zaorskiego ("Awans"). Występowała w komediach Stanisława Barei, Marka Koterskiego ("Dzień świra"), Jerzego Hoffmana, Romana Załuskiego i w wielu innych filmach. W teatrze przeszła do legendy rolą Goplany w "Balladynie" Słowackiego; to były czasy kiedy Narodowym kierował Adam Hanuszkiewicz, reżyser tego "rewolucyjnego" spektaklu. A Goplana wjechała na scenę na Hondzie - przekazał.

Włodzimierz Czarzasty wspomina aktorkę: Mistrzyni sceny

Na smutne doniesienia zareagował również marszałek Sejmu. Włodzimierz Czarzasty opublikował w sieci krótkie, lecz pełne emocji pożegnanie. Polityk zwrócił uwagę na temperament aktorki oraz jej niezaprzeczalny wkład w rodzimą kulturę, zaznaczając, że jej kreacje aktorskie na trwale zapisały się w pamięci Polaków.

- Żegnamy Bożenę Dykiel - aktorkę o wielkim temperamencie, mistrzynię sceny teatralnej, której role w polskim kinie u Wajdy, Barei i Zaorskiego na zawsze wpisały się w narodową pamięć. Polska kultura, my wszyscy, straciliśmy wybitną osobowość - przekazał.

Ikona polskiego kina i telewizji

Środowisko artystyczne pogrążyło się w żałobie po stracie aktorki, która swoją karierę na ekranie rozpoczęła jeszcze w 1971 roku. Widzowie cenili ją za wyrazistość i charyzmę, którą prezentowała zarówno w wielkich produkcjach kinowych, jak i w serialach. Wielu fanów zapamięta ją jako Madę Müller z "Ziemi obiecanej" Andrzeja Wajdy, a młodsze pokolenie pokochało ją za rolę Marii Zięby w serialu "Na Wspólnej".

Bożena Dykiel stworzyła galerię niezapomnianych postaci. Do historii przeszła jako gospodyni Halina z serialu "Dom" oraz Miećka Aniołowa z kultowych "Alternatyw 4". Jej talent komediowy bawił widzów w takich produkcjach jak "Wyjście awaryjne". W teatrze zasłynęła odważną rolą Goplany w "Balladynie" w reżyserii Adama Hanuszkiewicza, udowadniając swoją wszechstronność artystyczną.