Rząd chce analizować badania z pomocą AI. Co zmieni się w leczeniu pacjentów?

2026-02-11 15:00

Ministerstwo Zdrowia przygotowało projekt ustawy, który ma otworzyć drogę do szerszego wykorzystania sztucznej inteligencji i nowych narzędzi cyfrowych w polskiej ochronie zdrowia. Propozycja przewiduje m.in. centralną platformę usług inteligentnych, rozwój elektronicznej dokumentacji medycznej oraz uruchomienie systemów zdalnej opieki. Projekt znajduje się obecnie na etapie opiniowania w Rządowym Centrum Legislacji.

lekarz

i

Autor: Julia Mościńska/ Canva.com
  • Sztuczna inteligencja ma wspierać lekarzy w analizie badań obrazowych i szybszym wykrywaniu zmian chorobowych.
  • W systemie pojawi się „karta pacjenta” z najważniejszymi informacjami medycznymi dostępnymi dla lekarzy.
  • Projekt zakłada nowe moduły e-zdrowia: e-Konsylium i Domową Opiekę Medyczną.

Nowe systemy mają usprawnić leczenie i dostęp do specjalistów

Projekt zakłada dalszą rozbudowę infrastruktury e-zdrowia, która w ostatnich latach obejmowała m.in. e-receptę czy Internetowe Konto Pacjenta. Teraz rząd chce pójść krok dalej i stworzyć rozwiązania umożliwiające bardziej kompleksową opiekę nad pacjentami także poza gabinetem lekarskim.

Jednym z kluczowych elementów ma być system e-Konsylium, który pozwoli na zdalne konsultacje medyczne pomiędzy placówkami. W praktyce może to ułatwić lekarzom szybki kontakt ze specjalistami, a pacjentom – dostęp do opinii bez konieczności wielokrotnych wizyt i podróży.

Drugim dużym rozwiązaniem jest Domowa Opieka Medyczna. System ma umożliwić monitorowanie zdrowia pacjentów na podstawie danych pochodzących z urządzeń medycznych i aplikacji, za ich zgodą. Chodzi m.in. o sytuacje, w których pacjent wymaga stałej kontroli parametrów zdrowotnych, ale nie musi przebywać w szpitalu.

Karta pacjenta i większa dostępność kluczowych danych medycznych

Projekt przewiduje również wprowadzenie tzw. karty pacjenta – elektronicznego dokumentu obejmującego podstawowe informacje medyczne dostępne w systemie państwowym.

W karcie mają znaleźć się m.in. dane o grupie krwi, alergiach, szczepieniach, przewlekłych chorobach, przebytych zabiegach czy lekach przepisanych na receptach elektronicznych.

Rozwiązanie ma usprawnić dostęp lekarzy do najważniejszych informacji w sytuacjach nagłych, a także poprawić ciągłość leczenia – szczególnie gdy pacjent trafia do nowej placówki lub jest konsultowany przez różnych specjalistów.

Projekt zakłada także rozwój wymiany transgranicznej danych medycznych w Unii Europejskiej, co może mieć znaczenie np. podczas leczenia za granicą.

AI w diagnostyce i nowa hurtownia danych. Co planuje rząd?

Najbardziej przełomowym elementem projektu jest utworzenie Platformy Usług Inteligentnych, która ma umożliwić wykorzystanie narzędzi sztucznej inteligencji w diagnostyce, zwłaszcza w analizie badań obrazowych.

Według założeń AI ma wspierać lekarzy w wykrywaniu zmian chorobowych, przyspieszać opisy badań i poprawiać precyzję diagnozy. Resort zdrowia podkreśla, że system ma być narzędziem pomocniczym, a decyzje medyczne nadal będą należeć do specjalistów.

Równolegle powstać ma Hurtownia Danych e-Zdrowia – centralny zbiór danych służący analizom epidemiologicznym, monitorowaniu jakości świadczeń i planowaniu polityki zdrowotnej państwa. Dane mają być zabezpieczone i przetwarzane w sposób ograniczający identyfikację pacjentów.

Projekt przewiduje, że z analiz korzystać będą mogły m.in. instytucje publiczne odpowiedzialne za organizację systemu ochrony zdrowia.

Większość przepisów miałaby wejść w życie po 14 dniach od ogłoszenia, a część rozwiązań dotyczących wymiany transgranicznej – od 2027 roku.

Gołym okiem widać, że pan Łukasz jest inwalidą. Ale zdaniem lekarzy na rentę socjalną nie zasługuje