Mateusz Morawiecki zapowiada rezygnację z ważnej funkcji. Zostawia jednak uchyloną furtkę

2026-07-27 21:15

Mateusz Morawiecki na antenie Kanału Zero ogłosił, że planuje zrzec się stanowiska szefa Europejskich Konserwatystów i Reformatorów. Były szef rządu wyjaśnił, że jego decyzja to kwestia honoru po rozstaniu z Prawem i Sprawiedliwością. Mimo to, polityk nie wyklucza pozostania na stanowisku, jeśli zostanie o to poproszony.

Mateusz Morawiecki w ciemnej marynarce i okularach. O planowanej dymisji polityka w EKR przeczytasz w serwisie Eska.
Autor: Super Express Mateusz Morawiecki

Morawiecki zapowiada dymisję w EKR

Były premier Mateusz Morawiecki, który obecnie stoi na czele Europejskich Konserwatystów i Reformatorów, przekazał informację o zamiarze rezygnacji z tej funkcji. Swoje plany zdradził podczas poniedziałkowego wydania „Godziny Zero”.

Swoje stanowisko motywuje opuszczeniem szeregów Prawa i Sprawiedliwości. Morawiecki podkreślał, że przewodzenie tej europejskiej frakcji wiąże się bezpośrednio z tym, kto posiada drugą co do wielkości reprezentację narodową w Parlamencie Europejskim.

Polityk zaznaczył, że nie zamierza na siłę trzymać się stanowiska po tym, jak jego drogi z PiS się rozeszły. Według niego wymaga tego honor, a sam proces rezygnacji ma przebiec sprawnie.

– Zamierzam złożyć rezygnację z partii Europejskich Konserwatystów i Reformatorów – przekazał Mateusz Morawiecki w rozmowie z Jackiem Prusinowskim.

– Zrobię to nawet bardzo szybko – zapowiedział.

Czy Mateusz Morawiecki utrzyma stanowisko?

Mateusz Morawiecki nie zamknął jednak całkowicie drzwi przed dalszym kierowaniem EKR. Warunkiem pozostania na stanowisku byłaby prośba ze strony samej frakcji.

Zatem jego deklaracja nie jest jeszcze ostateczna. Mimo gotowości do odejścia, były premier bierze pod uwagę scenariusz, w którym europejscy współpracownicy zechcą, by kontynuował swoją misję.

– Chyba że zostanę poproszony o kontynuowanie tej funkcji. Wtedy to rozważę, ale to taki szczegół – powiedział Morawiecki.

Finanse EKR a Morawiecki

Podczas wywiadu poruszono również kwestię budżetu Europejskich Konserwatystów i Reformatorów. Pytano, czy Morawiecki finansował swoją polską aktywność polityczną z pieniędzy unijnej frakcji.

Były premier zdecydowanie zaprzeczył tego typu pomówieniom. Jak stwierdził, to Jarosław Kaczyński miał decydujący głos w kwestiach finansowych.

– Bardziej krewcy z intrygantów dokładają zarzut, że ja mogłem korzystać z tych środków. Pełne władztwo nad tymi środkami ma Jarosław Kaczyński. Podkreślałem to podczas naszej ostatniej rozmowy i nie zaprzeczał temu – odpowiedział.

Mateusz Morawiecki wspomniał też o Patryku Jakim, wiceprzewodniczącym EKR. Eurodeputowany PiS rzekomo odgrywa kluczową rolę w dysponowaniu środkami finansowymi.

– Ma duży wpływ na wydawanie środków jako współprzewodniczący grupy EKR. Proszę mi pokazać jakiś event, który ja w Polsce zorganizowałem ze środków EKR – mówił były premier.

Morawiecki objął stery w EKR w 2025 r.

Mateusz Morawiecki stanął na czele EKR w styczniu 2025 roku, zastępując szefową włoskiego rządu, Giorgię Meloni.

To właśnie z jej inicjatywy Polak został wysunięty na to stanowisko. Jego wybór postrzegano jako szansę na ugruntowanie jego wpływów i wzmocnienie pozycji prawicy na arenie europejskiej.

Na początku swojej kadencji Morawiecki apelował o solidarność europejskich konserwatystów w dążeniu do reorientacji polityki unijnej.

– Cel całej europejskiej prawicy, ale też wszystkich, którym los Europy leży na sercu, jest właściwie jeden: uczynić Europę znowu wielką – mówił wówczas Morawiecki.

Czym jest Europejscy Konserwatyści i Reformatorzy?

Europejscy Konserwatyści i Reformatorzy to jedna z kluczowych prawicowych sił w europarlamencie. Do jej struktur należą m.in. Obywatelska Partia Demokratyczna z Czech oraz Szwedzcy Demokraci.

Z EKR współpracują również Republikanie z USA. Frakcja zrzesza 78 europosłów, zajmując czwarte miejsce pod względem wielkości w 720-osobowym Parlamencie Europejskim.

Dlatego ewentualne odejście Mateusza Morawieckiego miałoby istotne znaczenie praktyczne. Były premier utraciłby narzędzie realnego wpływu na kooperację partii prawicowych w Europie.

Co dalej z Mateuszem Morawieckim?

Oświadczenie o planach rezygnacji pojawia się w momencie, gdy Mateusz Morawiecki organizuje swoje zaplecze polityczne niezależnie od PiS. Wokół niego gromadzą się osoby powiązane z Ruchem Plus, tworząc nową opcję na prawicy.

Równocześnie polityk odżegnuje się od zarzutów o wykorzystywanie funduszy europejskich do celów krajowych. Jego słowa dowodzą, że konflikt z dawnym środowiskiem politycznym przenosi się z polskiego podwórka na szczebel brukselski.

Ostateczna decyzja leży teraz w rękach członków EKR. Jeśli wyrażą wolę, by Morawiecki pozostał, on sam zadeklarował gotowość do ponownego przemyślenia sprawy.

Polityka SE Google News
REPUBLIKA I MAŚLARZE Z PIS CHCĄ ZNISZCZYĆ MORAWIECKIEGO!
Sonda
Czy kolejni politycy zrezygnują ze stowarzyszenia Mateusza Morawieckiego?