Mateusz Morawiecki zapowiada powrót kluczowego programu. Ważna obietnica przed wyborami

2026-04-18 16:42

Mateusz Morawiecki ogłosił reaktywację sztandarowego projektu gospodarczego Prawa i Sprawiedliwości w odświeżonej formie. Były premier podczas wizyty w Toruniu zapewnił, że inicjatywa Polska Jednej Prędkości ma zagwarantować równomierny rozwój wszystkich zakątków kraju, a nie jedynie wielkich metropolii. W poniedziałek polityk planuje rozmowy z Jarosławem Kaczyńskim.

Mateusz Morawiecki

i

Autor: Super Express Mateusz Morawiecki

Mateusz Morawiecki ogłasza program Polska Jednej Prędkości. Co z Polskim Ładem?

  • Polityk Prawa i Sprawiedliwości zadeklarował wznowienie założeń Polskiego Ładu pod szyldem „Polski Jednej Prędkości”.
  • Kluczowym celem opozycji ma być realizacja lokalnych inwestycji, obejmujących przebudowę dróg oraz budowę placówek edukacyjnych, co zniweluje różnice między regionami.
  • Toruńskie spotkanie przebiegało w atmosferze partyjnych tarć wokół funkcjonowania formacji Rozwój Plus.
  • Były szef rządu zapewnia o braku ryzyka podziałów w Prawie i Sprawiedliwości, licząc na owocne rozmowy z Jarosławem Kaczyńskim.

Wiceprezes PiS odwiedził województwo kujawsko-pomorskie, gdzie zaprezentował koncepcję powrotu do sztandarowych reform z czasów swoich rządów. Zmodyfikowana wersja dawnego Polskiego Ładu ma teraz funkcjonować jako Polska Jednej Prędkości. Głównym założeniem odświeżonego projektu jest dbałość o harmonijny i sprawiedliwy wzrost gospodarczy w mniejszych ośrodkach państwa.

Sonda
Kto byłby najlepszym kandydatem PIS na premiera?

„W DNA Prawa i Sprawiedliwości jest rozwój równomierny, sprawiedliwy. (...) Możecie być pewni, że jeżeli jako PiS wrócimy do sterów rządzenia i wygramy wybory, przywrócimy program Polska Jednej Prędkości, wcześniej nazywany Polskim Ładem”

Takie zapewnienie złożył Mateusz Morawiecki. Polityk zaznaczył również, że jego ugrupowanie pragnie być utożsamiane ze wspieraniem małych ojczyzn, a priorytetem staną się modernizacje infrastruktury drogowej czy placówek opiekuńczych dla dzieci.

Donald Tusk w ogniu krytyki. PiS obiecuje inwestycje w regionach

Wystąpienie w Toruniu stało się również okazją do bezpośredniego uderzenia w obecną koalicję rządzącą. Mateusz Morawiecki ostro ocenił kierunek działań gabinetu Donalda Tuska, zarzucając mu koncentrowanie uwagi państwa wyłącznie na największych ośrodkach miejskich w Polsce.

„Obecnie rząd mojego następcy na fotelu premiera, czyli Donalda Tuska, realizuje program skierowany do pięciu głównych metropolii. My będziemy dbali o Polskę jednej prędkości”

Jak zadeklarował przedstawiciel Prawa i Sprawiedliwości, partia opozycyjna zamierza położyć szczególny nacisk na wsparcie prowincji, aby skutecznie zmniejszać dysproporcje rozwojowe na mapie kraju.

Mateusz Morawiecki tłumaczy się ze stowarzyszenia Rozwój Plus

Wydarzenie z udziałem byłego szefa rządu odbywało się w cieniu narastających niepokojów wewnątrzpartyjnych, wywołanych powołaniem do życia inicjatywy Rozwój Plus. Choć z oficjalnej mównicy ten wątek nie padł, dziennikarze podnieśli go w kuluarowych rozmowach zaraz po zakończeniu spotkania.

„Stowarzyszenie Rozwój Plus nie tylko nie jest żadną konkurencją dla PiS, ale jest stowarzyszeniem eksperckim, programowym i samorządowym”

W ten sposób Morawiecki odpierał zarzuty. Dodał przy tym stanowczo, że funkcjonowanie nowej struktury w pełni pokrywa się z obowiązującym statutem Prawa i Sprawiedliwości, wykluczając jednocześnie jakikolwiek scenariusz rozbicia wewnątrz struktur partyjnych.

Jarosław Kaczyński grozi palcem. Co dalej z listami PiS?

Sprawa nowej formacji odbiła się szerokim echem na najwyższych szczeblach partii. Prezes ugrupowania wysłał jednoznaczne ostrzeżenie, sugerując, że działacze angażujący się w ów projekt mogą pożegnać się z miejscami na listach wyborczych. Morawiecki uspokajał jednak nastroje, gwarantując polityczną lojalność.

„Zupełnie się o to nie boję, że ktoś nie będzie miał miejsca na listach PiS. (...) Uważam, że działalność naszego stowarzyszenia jest w 110 procentach zgodna ze statutem PiS”

Polityk podsumował, że partia pozostanie spójna, a zbliżające się spotkanie z Jarosławem Kaczyńskim ma w jego opinii przynieść dla ugrupowania:

„same dobre rzeczy”.

ROZŁAM PISU OKIEM PROF. BRODZIŃSKIEJ-MIROWSKIEJ