Spis treści
- Konflikt na linii ambasador USA – marszałek Sejmu ponownie przybiera na sile.
- W stronę Włodzimierza Czarzastego skierowano bardzo ostre słowa ze strony amerykańskiego dyplomaty.
- Aleksander Kwaśniewski postanowił zainterweniować i wziąć w obronę marszałka.
Starcie ambasadora USA z marszałkiem Czarzastym
Pewien czas temu Włodzimierz Czarzasty otwarcie skrytykował ideę przyznania Donaldowi Trumpowi Pokojowej Nagrody Nobla, czym wywołał wielkie oburzenie u ambasadora Stanów Zjednoczonych w Polsce. Co więcej, w lutym Thomas Rose publicznie ogłosił, że całkowicie zrywa wszelkie relacje z marszałkiem Sejmu. Choć wydawało się, że napięcie z czasem zelżało, sytuacja znów wymknęła się spod kontroli. W wywiadzie dla brytyjskiego "Financial Times" Włodzimierz Czarzasty nazwał Donalda Trumpa "liderem chaosu" i zarzucił jego administracji ingerencję w proces wyborczy w Europie. Te słowa wywołały natychmiastową reakcję Rose'a, który zamieścił w sieci zdecydowany komentarz. Ambasador wprost napisał w mediach społecznościowych, że ten człowiek stanowi zagrożenie.
Przedstawiciel Waszyngtonu w Warszawie zasugerował również, że taka postawa nie powinna dziwić, określając Czarzastego jako polityka "skrajnie lewicowego" oraz "byłego komunistycznego aparatczyka".
Aleksander Kwaśniewski interweniuje w sprawie Włodzimierza Czarzastego
Na ostre komentarze amerykańskiego ambasadora zareagował Aleksander Kwaśniewski.
„O ile Włodzimierz Czarzasty jako polski polityk mówi, co uważa, i ma do tego pełne prawo, o tyle ambasador powinien być bardziej powściągliwy, bo on reprezentuje Stany Zjednoczone. I wchodzenie w takie polemiki personalne moim zdaniem nie przystoi ambasadorowi”
– przekazał dziennikarzom były prezydent Polski.
Aleksander Kwaśniewski podkreślił dodatkowo, że w odniesieniu do tezy uznającej Donalda Trumpa za "lidera chaosu", on sam z przykrością zgadza się z tym stwierdzeniem.