Spis treści
- Tradycyjnie, 10. dnia miesiąca działacze Prawa i Sprawiedliwości z Jarosławem Kaczyńskim oddali hołd ofiarom tragedii z 2010 roku. Po porannym nabożeństwie udali się na plac Piłsudskiego, gdzie zapalili znicze i złożyli wieńce.
- Lider partii zachęcał prezydenta Karola Nawrockiego do zjednoczenia środowisk prawicowych, co miałoby wspierać dalsze inwestycje i ogólny rozwój kraju.
- Były to pierwsze obchody od momentu zawirowań w strukturach PiS i założenia nowego klubu parlamentarnego Rozwój Plus, kierowanego przez Mateusza Morawieckiego.
Jarosław Kaczyński wyznacza rolę Karolowi Nawrockiemu
Jak co miesiąc, 10. dnia działacze Prawa i Sprawiedliwości oddali hołd ofiarom tragedii smoleńskiej. Wraz z Jarosławem Kaczyńskim uczestniczyli najpierw w porannej mszy, a później udali się na plac Piłsudskiego, by modlić się i złożyć kwiaty przed pomnikiem ofiar katastrofy. W trakcie uroczystości szef PiS zabrał głos, nawiązując do aktualnej sytuacji po prawej stronie sceny politycznej. Wspomniał o prezydencie Karolu Nawrockim, zaznaczając, że pod jego przywództwem mogłoby dojść do zjednoczenia prawicowych ugrupowań.
- Ja prezydenta swego czasu o to prosiłem. I mam nadzieję, że to podejmie. Byłoby bardzo dobrze, gdyby prezydent się za to energicznie wziął -
stwierdził Kaczyński, jak informuje portal fakt.pl. Prezes PiS uzupełnił swoją wypowiedź, wskazując na dalsze plany rozwoju. Dodał, że zjednoczona formacja mogłaby kontynuować rozwój z czasów ich rządów, skupiając się nie tylko na wzroście gospodarczym, ale także na realizacji wielkich inwestycji mających realnie transformować Polskę.
Głosy o tym, że Karol Nawrocki miałby scalić prawicę, pojawiają się w przestrzeni publicznej od dawna. W niedawnym badaniu ankietowym zapytano o to, kto obecnie pełni rolę lidera tego obozu. Chociaż większość respondentów wskazała na Jarosława Kaczyńskiego, to prezydent Nawrocki zajął w zestawieniu wysokie drugie miejsce, dystansując innych polityków.
Sierpniowa miesięcznica w nowej rzeczywistości Prawa i Sprawiedliwości
Obchody w sierpniu były pierwszymi od czasu wewnątrzpartyjnych niepokojów w Prawie i Sprawiedliwości. To także pierwsza miesięcznica po utworzeniu nowego klubu parlamentarnego Rozwój Plus, na którego czele stanął były premier Mateusz Morawiecki.
Tragiczny lot z 10 kwietnia 2010 roku zakończył się katastrofą maszyny Tu-154, na pokładzie której polska delegacja zmierzała na obchody 70. rocznicy zbrodni w Katyniu. W wypadku zginęło 96 osób. Wśród ofiar byli prezydent Lech Kaczyński z żoną Marią, wysocy rangą przedstawiciele rządu, parlamentu i armii, a także duchowni oraz Ryszard Kaczorowski, ostatni prezydent Polski na uchodźstwie.