Jak ustaliło Radio Tok FM, władze partii postanowiły po raz kolejny zawiesić Ryszarda Czarneckiego w prawach członka. Jednocześnie uruchomiono procedurę, która może zakończyć się definitywnym wyrzuceniem polityka z ugrupowania. Głównym powodem stanowczej reakcji kierownictwa okazały się kontakty z Grzegorzem Braunem, liderem Konfederacji Korony Polskiej. Inicjatorem postępowania dyscyplinarnego był osobiście prezes Jarosław Kaczyński, co potwierdził w rozmowie z rozgłośnią Karol Karski, pełniący funkcję rzecznika dyscypliny partyjnej w PiS.
Pan prezes zwrócił się do mnie jako do rzecznika dyscyplinarnego o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego. Było to związane z konferencją międzynarodową, w której uczestniczył jednocześnie Czarnecki i Braun jako osoby współprowadzące - skomentował sprawę Karski dla Tok FM, które jako pierwsze podało wiadomość o Czarneckim.
Więcej światła na kulisy tej decyzji Karol Karski rzucił w wypowiedzi dla portalu Wirtualna Polska. Przyznał, że bezpośrednią przyczyną wniosku Jarosława Kaczyńskiego była wspólna inicjatywa Czarneckiego i Brauna na forum Parlamentu Europejskiego. Po wnikliwym zapoznaniu się z okolicznościami sprawy, rzecznik dyscyplinarny zdecydował się przekazać ją do rozpatrzenia przez sąd koleżeński, wnioskując o najsurowszą karę, czyli usunięcie z partii.
Sprawa jest związana z konferencją, której Ryszard Czarnecki współprzewodniczył razem z Grzegorzem Braunem w Parlamencie Europejskim. Wtedy prezes Jarosław Kaczyński zawnioskował o przeprowadzenie postępowania dyscyplinarnego, ja je wszcząłem i po analizie tej sprawy przekazałem ja do koleżeńskiego sądu dyscyplinarnego z wnioskiem o wykluczenie. Już jedno posiedzenie sądu dyscyplinarnego w tej sprawie się odbyło. Sprawa jest w toku - wyjaśnił Karski.
Zdarzenie, które wywołało gniew władz PiS, to debata w Parlamencie Europejskim zatytułowana „Nowy początek”, stanowiąca część cyklu „EU-Azja. Dialog cywilizacyjny”. Z informacji wynika, że w wydarzeniu wzięli udział zarówno Czarnecki, jak i lider Konfederacji Korony Polskiej. Główny zainteresowany broni się, odpierając zarzuty o wspieranie Grzegorza Brauna. Przekonuje on, że charakter spotkania był ściśle międzynarodowy i dotyczył współpracy z rządzącą w Indiach formacją premiera Narendry Modiego.
To nie pierwsze zawieszenie Ryszarda Czarneckiego w PiS
Obecne kłopoty Ryszarda Czarneckiego to nie pierwszy tego typu incydent w jego karierze. Władze partii nakładały już na niego podobne sankcje dyscyplinarne zaledwie kilka miesięcy wcześniej. Poprzednia decyzja o zawieszeniu, podjęta jeszcze w 2024 roku, miała bezpośredni związek z kontrowersjami wokół Collegium Humanum.