Jerzy Kryszak uderza w Trumpa na festiwalu w Sopocie. Komentarze internautów mówią wszystko

2026-05-25 13:09

Występ Jerzego Kryszaka podczas tegorocznego Polsat Hit Festiwalu w Sopocie wywołał ogromne poruszenie. Satyryk zaśpiewał utwór uderzający w Donalda Trumpa, co mocno podzieliło zarówno widzów zgromadzonych w Operze Leśnej, jak i komentujących w sieci internautów.

Bawi Polaków do łez od niemal pół wieku. Tak na przestrzeni lat zmieniał się Jerzy Kryszak

i

Autor: AKPA

Tegoroczny Polsat Hit Festiwal 2026 w sopockiej Operze Leśnej zwieńczył tradycyjny "Sopocki Hit Kabaretowy". W trakcie trzydniowej imprezy, która przyciągnęła tłumy widzów przed ekrany i na trybuny, zaprezentowały się takie gwiazdy sceny jak Kabaret Smile, Kabaret Młodych Panów, Kabaret Moralnego Niepokoju, Kabaret Ani Mru Mru oraz Kabaret K2. Jednak to solowy, kontrowersyjny występ Jerzego Kryszaka wzbudził największe emocje i sprowokował ożywioną dyskusję.

Sonda
Bawią Cię żarty Jerzego Kryszaka?
  • Legenda polskiej satyry zaprezentowała utwór uderzający w byłego prezydenta USA podczas "Sopockiego Hitu Kabaretowego" na Polsat Hit Festiwal 2026.
  • Piosenka zatytułowana "Niech żyje Trump" to krytyka amerykańskiego polityka, skupiająca się na kwestiach finansowych i manipulowaniu nastrojami społecznymi.
  • Poważny ton występu artysty sprawił, że reakcje były skrajnie różne – od zachwytu nad trafnym komentarzem rzeczywistości po głosy niezadowolenia zarzucające zbytnią powagę.

Jerzy Kryszak ostro o Donaldzie Trumpie

Punktem zapalnym okazał się utwór wykonany przez ikonę satyry, Jerzego Kryszaka. Artysta sparodiował słynny przebój Maryli Rodowicz, śpiewając protest song "Niech żyje Trump". W swoim występie wziął na celownik politykę byłego przywódcy USA, akcentując wątki bogactwa, manipulowania słowem oraz łatwego grania na ludzkich emocjach. Ze względu na dość poważny, niepasujący do tradycyjnych kabaretowych standardów ton, publiczność w Operze Leśnej zareagowała dość powściągliwie. W utworze pojawiły się też nawiązania do potencjalnych konfliktów zbrojnych i retoryki polityka.

W piosence, która wybrzmiała ze sceny, padły m.in. następujące słowa:

"Gdy masz kupę szmalu, zatańczysz na balu.

Bez forsy wątpliwy twój los.

Więc walcz ile sił, nikogo nie żałuj, bo szczęście przed tobą o włos.

Bal to największy, na który nas prosi nasz Cesarz i Mesjasz i Pan.

Płacisz i radość cię w górę unosi, więc módl się i tańcz, tańcz, tańcz, tańcz, tańcz.

Niech żyje Trump! On prawdziwym zrządzeniem jest losu.

Berło mu dać. Już od dawna jest królem chaosu, lecz żyje tam sam.

Idzie noc i zasypiasz spokojnie.

Niech żyje nam.

Przy nim możesz zapomnieć o wojnie.

Przyjrzyjcie się sami, jak łatwo omamić trucizną płynącą ze słów.

A forsa tuż obok jak groźne tsunami, chciwość zalewa nas wciąż"

Spekulacje wokół porozumienia z Iranem. Trump oskarża Obamę i grozi

Piosenka Kryszaka o Trumpie wywołała burzę w sieci

Po występie w mediach społecznościowych błyskawicznie zawrzało. Komentujący podzielili się na dwa obozy. Z jednej strony chwalono satyryka za trzymanie ręki na pulsie i trafny, inteligentny komentarz do bieżących wydarzeń politycznych, uznając to za kwintesencję dobrego kabaretu. Z drugiej strony pojawiły się zarzuty o nużącą wtórność i zbyt patetyczny nastrój, nieodpowiadający oczekiwaniom szukających rozrywki widzów.

Fani występu pisali m.in.: "Co wy wypisujecie? Kryszak to legenda za życia i zawsze głównym tematem jego występów była bieżąca polityka. Czy się to komuś podoba, czy nie"; "Kryszak jak zawsze na topie!"; "Co roku czekam tylko na to jedno - piosenkę Jerzego Kryszaka. I tym razem też się nie zawiodłam. Brawo!"; "Kabaret bez Pana Jerzego to jak Sylwester bez Pani Maryli...".

Nie brakowało też ostrej krytyki. Niezadowoleni widzowie komentowali: "Tak żenującego występu nie widziałem od Sopotu 2025 też Kryszaka..."; "Jak Kryszak chce się wygadać, to do psychologa, a nie na scenę"; "Niestety, cały ten wasz maraton estradowy wraz z kabaretami był na żenująco niskim poziomie"; "Kryszak powinien dać sobie spokój. Tragedia...".

Giuseppe Ottaviani w Radiu ESKA