- Prokuratura Okręgowa we Wrocławiu wezwała europosła Grzegorza Brauna na 17 lutego w celu przedstawienia mu zarzutów.
- Zarzuty dotyczą m.in. pozbawienia wolności lekarki i naruszenia jej nietykalności cielesnej. Do zdarzenia doszło 16 kwietnia 2025 roku w szpitalu w Oleśnicy.
- Postawienie zarzutów jest możliwe, ponieważ w listopadzie ubiegłego roku Parlament Europejski, na wniosek prokuratury, uchylił politykowi immunitet.
- Więcej ciekawych artykułów znajdziesz na stronie głównej Radia ESKA.
Europoseł ma usłyszeć zarzuty
Prokuratura Okręgowa we Wrocławiu planuje przesłuchać europosła Grzegorza Brauna w dniu 17 lutego. Jak poinformowała PAP rzeczniczka prokuratury, prok. Karolina Stocka-Mycek, jest to nowy termin wyznaczony po tym, jak polityk nie stawił się na wcześniejsze wezwanie 13 stycznia, przedstawiając zwolnienie lekarskie.
Podczas wizyty w prokuraturze liderowi Konfederacji Korony Polskiej mają zostać przedstawione zarzuty. Dotyczą one m.in. bezprawnego pozbawienia wolności lekarki, naruszenia jej nietykalności cielesnej, słownego znieważenia podczas wykonywania obowiązków służbowych, a także pomówienia, które mogło narazić ją na utratę zaufania potrzebnego do wykonywania zawodu.
Tło incydentu w Oleśnicy
Sprawa ma związek ze zdarzeniami z 16 kwietnia 2025 roku. Grzegorz Braun wtargnął wówczas na teren Powiatowego Zespołu Szpitali w Oleśnicy, próbując zakłócić pracę ginekolożki Gizeli Jagielskiej. Polityk określił swoje działania jako „obywatelskie zatrzymanie”. Lekarka przeprowadzała w tym czasie procedurę medyczną określaną jako „indukcja asystolii płodu”.
Sama lekarka w rozmowie z PAP relacjonowała, że Braun „wtargnął do działu administracyjnego, zagrodził jej drogę i zamknął w pomieszczeniu administracyjnym”.
Uchylony immunitet i umorzone śledztwo
Aby postawienie zarzutów było możliwe, w listopadzie ubiegłego roku Parlament Europejski uchylił immunitet Grzegorzowi Braunowi. Wniosek w tej sprawie złożył ówczesny prokurator generalny Adam Bodnar. W śledztwie zarzuty usłyszała już inna osoba – działaczka Konfederacji Korony Polskiej Marta Cz., której prokuratura zarzuca udział w pozbawieniu wolności lekarki i naruszenie jej nietykalności.
Warto dodać, że Prokuratura Rejonowa w Oleśnicy umorzyła osobne śledztwo dotyczące samej procedury medycznej wykonanej przez dr Jagielską. Po zbadaniu sprawy śledczy uznali, że przerwanie ciąży oraz inne działania lekarki „nie miały znamion czynu zabronionego”.