Spis treści
Zasłużony dowódca i ekspert. Kim był gen. Waldemar Skrzypczak?
Generał Waldemar Skrzypczak zapisał się w pamięci jako niezwykle doświadczony i szanowany wojskowy. Przez trzy lata (2006–2009) pełnił funkcję Dowódcy Wojsk Lądowych, a później doradzał wiceministrowi obrony narodowej w kwestiach modernizacji armii (2012–2013). Brał również udział w misjach stabilizacyjnych w Iraku. W ostatnich latach swojego życia często występował w mediach, gdzie analizował sytuację za naszą wschodnią granicą, a także w przystępny sposób tłumaczył skomplikowane zawiłości dotyczące bezpieczeństwa państwa i geopolityki.
Generał Skrzypczak przeszedł długą drogę w armii
Urodzony 19 stycznia 1956 roku w Szczecinie oficer związał swoje życie z polskim wojskiem, specjalizując się jako oficer dyplomowany wojsk pancernych. Jego służba rozpoczęła się w 1976 roku w Siłach Zbrojnych PRL. W trakcie swojej bogatej kariery stawał na czele wielu jednostek, w tym 32 Pułku Zmechanizowanego, 16 Dywizji Zmechanizowanej, 11 Dywizji Kawalerii Pancernej oraz Wielonarodowej Dywizji Centrum-Południe. Najwyższe stanowisko – dowódcy Wojsk Lądowych – piastował do 2009 roku, kiedy to złożył rezygnację, sprzeciwiając się polityce ówczesnego MON. Następnie, od 2011 roku doradzał ministrowi Tomaszowi Siemoniakowi, by rok później objąć stanowisko podsekretarza stanu.
Miejsce spoczynku generała Skrzypczaka na Powązkach
Ceremonia pogrzebowa generała była głęboko wzruszającym wydarzeniem. Oprócz najbliższej rodziny i przyjaciół, hołd zmarłemu oddał szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Uroczystości rozpoczęły się od mszy świętej w Katedrze Polowej Wojska Polskiego, po czym nastąpiło złożenie urny na Powązkach Wojskowych.
W pierwszą rocznicę śmierci odwiedziliśmy miejsce spoczynku generała. Jest to prosty, elegancki pomnik z wysoką, czarną płytą. Na kamieniu wyryto daty urodzenia i śmierci (19.01.1956 – 21.07.2025) oraz znane łacińskie motto „Non omnis moriar”, co w tłumaczeniu na polski znaczy „nie wszystek umrę”.
Widać, że miejsce to jest regularnie odwiedzane. Na płycie znajdują się świeże kwiaty i znicze, w tym jeden ozdobiony symbolem polskiego orła. Jednak największą uwagę przyciąga mały, precyzyjnie wykonany model czołgu, który ktoś złożył w hołdzie zmarłemu wojskowemu.