Rodzinny gang narkotykowy i lider w zakładzie karnym
Z ustaleń śledczych wynika, że trzon grupy przestępczej tworzyli członkowie jednej rodziny. Na jej czele w Polsce miał stać mężczyzna, który aktualnie odbywa karę pozbawienia wolności za inne przestępstwa. Według funkcjonariuszy podejrzany mimo pobytu w zakładzie karnym nadal kierował działalnością i nadzorował dystrybucję narkotyków w kraju. Ważne role w grupie mieli odgrywać także jego najbliżsi, w tym żona usłyszała zarzuty dotyczące prania pieniędzy pochodzących z handlu zabronionymi substancjami. Kolejny członek rodziny miał natomiast odpowiadać za organizowanie odbiorców oraz koordynowanie dalszej sprzedaży środków odurzających.
Przemyt narkotyków z Hiszpanii na południe Polski
Śledczy ustalili, że narkotyki były regularnie transportowane z Hiszpanii do Polski, a następnie trafiały głównie na teren województw małopolskiego i śląskiego. Za organizację dostaw z terytorium Hiszpanii odpowiadał mężczyzna, który stale przebywa w tym kraju. To on miał koordynować przygotowanie transportów przekazywanych członkom grupy działającym w Polsce. Osoby te odpowiadały za odbiór towaru i jego późniejsze rozprowadzanie wśród kolejnych odbiorców. Policjanci szczegółowo zbadali ten kanał przerzutowy, co pozwoliło na skuteczną interwencję wobec zaangażowanych osób.
Zabezpieczone narkotyki, broń palna i materiał dowodowy
W trakcie przeszukań mieszkań, pojazdów oraz innych wytypowanych obiektów funkcjonariusze zabezpieczyli znaczne ilości mefedronu, MDMA, kokainy, marihuany, LSD oraz haszyszu. Policjanci znaleźli również broń palną wraz z amunicją oraz przedmioty służące do przygotowania narkotyków do sprzedaży, takie jak elektroniczne wagi i woreczki strunowe. Wśród zabezpieczonych rzeczy znalazły się także telefony komórkowe, które mogą stanowić istotny materiał dowodowy w sprawie. Wszystkie substancje zostaną poddane badaniom laboratoryjnym, a urządzenia elektroniczne przejdą szczegółową analizę kryminalistyczną oraz informatyczną.
Zarzuty dla podejrzanych i tymczasowe areszty
Wśród zatrzymanych znalazło się 11 obywateli Polski w wieku od 27 do 53 lat, a dodatkowo do prokuratury doprowadzono osadzonego w zakładzie karnym domniemanego lidera. Zarzuty przedstawione 12 osobom obejmują udział w zorganizowanej grupie przestępczej, przemyt oraz wprowadzanie do obrotu znacznych ilości narkotyków. Mężczyzna uznawany za organizatora procederu usłyszał dodatkowo zarzut kierowania grupą przestępczą. Sąd Rejonowy dla Krakowa Śródmieścia w Krakowie zdecydował o tymczasowym aresztowaniu dziewięciu podejrzanych na wniosek prokuratora. Funkcjonariusze zaznaczają, że sprawa ma charakter rozwojowy i nie wykluczają kolejnych zatrzymań oraz stawiania następnych zarzutów.
Źródło: Policja.pl