Spotkania szefa rządu w Watykanie i Rzymie
W czwartek, 7 maja 2026 roku, Donald Tusk spotkał się na prywatnej audiencji z papieżem Leonem XIV. Była to ich pierwsza bezpośrednia rozmowa, odbywająca się w szczególnym momencie – dzień przed rocznicą objęcia przez Roberta Prevosta stanowiska biskupa Rzymu. Tusk wyraził zadowolenie z przebiegu spotkania, podkreślając, że usłyszał wiele budujących słów i odnalazł wspólne spojrzenie z papieżem na kluczowe kwestie.
Następnie polski premier odbył spotkanie z premier Włoch, Georgią Meloni. Został przywitany w bardzo ciepły sposób, nie zabrakło uśmiechów, uścisków dłoni i przyjaznych pocałunków na powitanie.
Protest przed domem Donalda Tuska w Sopocie
Gdy premier przebywał za granicą, pod jego rodzinnym domem w Sopocie zebrało się około 50 protestujących. Jak przekazał tvn24.pl mł. asp. Radosław Jaśkiewicz z tamtejszej policji, zgromadzenie rozpoczęło się około godziny 17:00 i miało spokojny przebieg. Nie odnotowano agresji ani sytuacji stwarzających zagrożenie. Po godzinie 18:00 pikieta się zakończyła, a cały czas jej trwania zabezpieczali funkcjonariusze.
Donald Tusk stanowczo odniósł się do tego wydarzenia, publikując wpis na platformie społecznościowej X. Skrytykował miejsce zgromadzenia oraz brak swojej obecności, uderzając w politycznych przeciwników.
„Pikieta na placu zabaw dla dzieci pod oknami mojego rodzinnego mieszkania pod moją nieobecność to szczyt odwagi. Nawrocki i Kaczyński są pewnie dumni z bohaterskiej akcji swoich ludzi”
Do słów szefa rządu odniósł się miejscowy polityk PiS, który uczestniczył w tym wydarzeniu. Rzucił on wiele nowych informacji dotyczących pikiety i jej, jak przekonywał, spontanicznego charakteru: