Donald Tusk świętuje Dzień Ojca
Każdy powód jest dobry, by na chwilę odetchnąć od codziennych obowiązków, a Dzień Ojca nadaje się do tego idealnie. Donald Tusk, choć jego harmonogram pęka w szwach, znalazł moment na refleksję w tym szczególnym dla niego dniu. Szef polskiego rządu prywatnie jest tatą dwójki dorosłych już dzieci – Katarzyny oraz Michała, a rodzicielstwo to rola, z której jest niezwykle dumny.
Zbudowanie silnych relacji w rodzinie, gdy życie toczy się w samym sercu wielkiej polityki, to ogromne wyzwanie, jednak premierowi udało się zachować bliskość z najbliższymi. Donald Tusk regularnie widuje się z córką i synem, co potwierdza, że więzi rodzinne są dla niego absolutnym priorytetem. Co więcej, polityk często spędza czas również ze swoją żoną oraz gromadką pięciorga wnucząt.
Rodzinna fotografia premiera hitem sieci
Z okazji swojego święta, szef rządu postanowił opublikować w sieci archiwalne, bardzo pogodne zdjęcie. Kadr uwiecznił wszystkich członków rodziny Tusków: Donalda, jego małżonkę Małgorzatę oraz młodych wówczas Michała i Kasię.
Cała czwórka, w doskonałych humorach, z uśmiechami na twarzach pozuje wychylając się przez okno. Reakcja internautów na ten uroczy obrazek była natychmiastowa.
„Buzia promienieje, patrząc na tak wspaniałą całą rodzinkę”; „Super tata, dzieci mogą być dumne”; „Piękna fotka, wspaniała rodzinka”; „Super fotka, świetna rodzinka”; „Serdeczności..! Pierwsza rodzina RP i taka normalna..!”; „Taki ojciec to skarb!” – pisali zachwyceni użytkownicy sieci. Należy jednak odnotować, że wśród licznych słów uznania, nie zabrakło też uszczypliwych wpisów.
Szef Platformy Obywatelskiej nieraz dawał wyraz temu, jak wielką satysfakcję czerpie z ojcostwa, o czym wspominał zarówno w udzielanych wywiadach, jak i na swoich profilach społecznościowych. Mimo że zaangażowanie w sprawy wagi państwowej wiązało się z częstymi nieobecnościami w domu, to nie przeszkodziło w zbudowaniu trwałej, rodzinnej wspólnoty.
Ten czerwcowy dzień dobitnie pokazuje, że politycy, po godzinach, mierzą się z takimi samymi ojcowskimi wyzwaniami jak inni. Obecnie Tusk spełnia się także w roli czułego dziadka, udowadniając tym samym, że polityczne stanowiska są tymczasowe, a najbliżsi pozostają na zawsze. Dla prezesa Rady Ministrów bycie tatą to kluczowe zadanie, z którego – jak sam sugeruje – weryfikują go nie obywatele przy urnach, lecz jego własne dzieci.