Donald Trump zabrał głos po ataku na Iran. Padła krótka deklaracja

2026-02-28 15:15

Sobotni poranek przyniósł dramatyczne wieści o rozpoczęciu wspólnej operacji militarnej USA i Izraela. Siły zbrojne Tel Awiwu potwierdziły przeprowadzenie „ataku wyprzedzającego”, wymierzonego w strategiczne punkty na mapie Iranu. Według doniesień agencji prasowych, potężne eksplozje wstrząsnęły Teheranem, Isfahanem oraz Komem.

Śmierć w willi Trumpa! Obsesja na punkcie Epsteina

i

Autor: AP Photo/ Associated Press

Słowa o wolności – Donald Trump komentuje operację

Tuż po ujawnieniu informacji o uderzeniu na irańskie cele, Donald Trump skontaktował się telefonicznie z redakcją „Washington Post”. Dziennik zaznacza, że była to pierwsza oficjalna reakcja byłego prezydenta od momentu wydania komunikatu o działaniach zbrojnych.

Pytany przez dziennikarzy o to, jaką spuściznę pragnie pozostawić w kontekście ataku oraz prób obalenia reżimu, Trump odpowiedział krótko:

„Jedyne, czego chcę, to wolność dla ludzi”

Jak relacjonuje „Washington Post”, polityk uchylił się od odpowiedzi na pozostałe pytania, dotyczące skali przedsięwzięcia czy ewentualnego udziału sił lądowych. Mimo oszczędności w słowach, jego deklaracja wywołała euforię w kręgach irańskiej opozycji. Syn ostatniego szacha, Reza Pahlawi, podziękował Trumpowi za „humanitarną interwencję”, w pełni popierając jego stanowisko.

Sprzeczne komunikaty z otoczenia prezydenta

Sytuację dodatkowo zaciemnia chaos informacyjny panujący w Białym Domu. Portal Axios donosił początkowo, że Donald Trump planuje w sobotę rano wygłosić specjalne orędzie do narodu. Rewelacje te szybko zderzyły się jednak z oficjalnym dementi. Przedstawiciel administracji w rozmowie z agencją Reutera stanowczo zaprzeczył planom takiego wystąpienia.

O dużej dynamice zdarzeń świadczą jednak nagłe zmiany w harmonogramie. Godzina zbiórki dla dziennikarzy w rezydencji Mar-a-Lago na Florydzie została oficjalnie przesunięta z 9:00 na 12:00 czasu lokalnego (z 15:00 na 18:00 w Polsce). Te nerwowe ruchy organizacyjne mogą sugerować, że planowanie kolejnych kroków przez amerykańską administrację wciąż trwa.

Odwet Teheranu i groźba eskalacji

Reżim w Teheranie zareagował błyskawicznie. Z najnowszych raportów wynika, że Iran przeprowadził uderzenia rakietowe wymierzone w amerykańskie instalacje wojskowe w rejonie Zatoki Perskiej. Pociski spadły na cele zlokalizowane na terytorium:

  • Kuwejtu,
  • Zjednoczonych Emiratów Arabskich,
  • Kataru,
  • Bahrajnu.

Zainicjowana przez Waszyngton i Jerozolimę ofensywa to najpoważniejsza eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie od wielu lat. Natychmiastowa odpowiedź militarna Iranu pokazuje, że wojna może w każdej chwili rozlać się na cały region, destabilizując globalne bezpieczeństwo.

Poniżej galeria zdjęć: Bliski Wschód w ogniu: Te zdjęcia pokazują skalę zagrożenia po atakach Iranu i Izraela

Sonda
Czy popierasz amerykańsko-izraelski atak na Iran?