Puchar Świata w skokach na Kulm. Embacher liderem po pierwszej serii, co ze Stochem?

W pierwszej serii konkursu Pucharu Świata w skokach narciarskich na legendarnej mamuciej skoczni Kulm w austriackim Bad Mitterndorf, Stephan Embacher z Austrii objął prowadzenie. Młody skoczek zaprezentował imponującą formę, jednak losy polskiego reprezentanta, Kamila Stocha, po początkowej fazie rywalizacji pozostawiły kibiców z pewnymi obawami co do jego awansu do czołowej trzydziestki.

Puchar Świata w skokach n.jpg

i

Autor: Redakcja Publicystyczna AI/ Wygenerowane przez AI Skoczek narciarski w czarnym kombinezonie, czerwonym kasku i okularach znajduje się w powietrzu, lecąc na nartach ułożonych równolegle do siebie, w pozycji aerodynamicznej. Od pasa w górę jego sylwetka jest pozioma, nogi i narty lekko pochylone w dół, a spod nart unosi się pył śnieżny. Tło stanowią ośnieżone góry pokryte lasami, a nad nimi rozciąga się błękitno-białe niebo z widocznym słońcem w prawym górnym rogu i smugami kondensacyjnymi.

Stephan Embacher zaskakuje na mamucim Kulm

Austriak Stephan Embacher zdominował pierwszą serię Pucharu Świata w skokach narciarskich, która odbyła się na słynnym obiekcie Kulm w Bad Mitterndorf. Młody skoczek uzyskał najdłuższą odległość w konkursie, lądując na 223 metrze, co dało mu wyraźną przewagę punktową. Wyprzedził Słoweńca Domena Prevca o 6,5 punktu, mimo że Prevc oddał skok o długości 213,5 metra z niższego rozbiegu.

Trzecie miejsce po pierwszej rundzie zajął rodak lidera, Jonas Schuster, który również osiągnął 213,5 metra, tracąc do Embacherra 9,9 punktu. Wśród polskich reprezentantów, Kamil Stoch zajął 29. pozycję po skoku na odległość 184 metrów, co pozwoliło mu awansować do serii finałowej. Niestety, Piotr Żyła nie znalazł się w czołowej trzydziestce, osiągając jedynie 182 metry i plasując się na 36. miejscu.

Kto odpadł z piątkowych kwalifikacji PŚ?

Już w piątkowych kwalifikacjach do konkursu Pucharu Świata w skokach narciarskich na obiekcie Kulm, z dalszej rywalizacji odpadło kilku polskich zawodników. Wśród nich znaleźli się Paweł Wąsek, Klemens Joniak oraz Dawid Kubacki, którzy nie zdołali zapewnić sobie miejsca w głównym konkursie. To oznaczało, że w sobotnich zmaganiach polska reprezentacja była osłabiona.

Warto odnotować, że w Austrii zabrakło także Kacpra Tomasiaka, który jest potrójnym medalistą niedawno zakończonych igrzysk olimpijskich Mediolan-Cortina d’Ampezzo. Tomasiak nie uczestniczył w Pucharze Świata na Kulm, ponieważ przygotowywał się do rozpoczynających się mistrzostw świata juniorów. Te prestiżowe zawody dla młodych skoczków miały rozpocząć się w poniedziałek w norweskim Lillehammer.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.