Ekstradycja Ziobry bliżej niż dalej? Wiceminister mówi, że "jego sytuacja się zmieniła"

Arkadiusz Myrcha poinformował na antenie Radia ZET, że przekazanie wniosku o wydanie Zbigniewa Ziobry stronie amerykańskiej to kwestia najbliższych tygodni. Przedstawiciel resortu sprawiedliwości zauważył, że okoliczności dotyczące polityka PiS mocno się zmieniły, co może wpłynąć na przebieg całej procedury.

Ziobro & Myrcha
Autor: Paweł Dąbrowski/Super Express (2)

Sąd Okręgowy w Warszawie na początku lipca wydał prawomocne orzeczenie dotyczące tymczasowego aresztowania Zbigniewa Ziobry. Prawnicy polityka nie zdołali podważyć wcześniejszej decyzji z lutego, co otwiera drogę do uruchomienia procedury ekstradycyjnej. Wypowiadając się w programie „Gość Radia ZET”, wiceminister Arkadiusz Myrcha potwierdził, że polskie służby nie skierowały jeszcze oficjalnego dokumentu do władz w Waszyngtonie. Jednocześnie zadeklarował, że powinno to nastąpić w ciągu kilku nadchodzących tygodni.

Sonda
Czy Zbigniew Ziobro powinien wrócić do Polski i stawić się przed organami ścigania?

- W ciągu ostatnich kilku dni sytuacja posła Ziobry się zmieniła. Ma prawomocnie zakończone postępowanie aresztowe i został mu cofnięty status uchodźcy

Sprawa Zbigniewa Ziobry wpłynie na wybory?

Wiceminister sprawiedliwości przyznał, że powrót polityka do Polski może mieć wpływ na wyniki zbliżającego się głosowania. Z jego słów wynika, że śledczy dysponują materiałem pozwalającym na sformułowanie ponad 20 zarzutów pod adresem byłego prokuratora generalnego. Wśród nich znajduje się między innymi kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą. Przedstawiciel resortu surowo ocenił zachowanie byłego ministra, podkreślając, że wystawia on sobie jak najgorsze świadectwo. Dodał, że osoby kpiące z organów ścigania prędzej czy później ponoszą konsekwencje swoich czynów.

Express Biedrzyckiej - Arkadiusz Myrcha