Awantura na sejmowym korytarzu. Marcin Kierwiński i Piotr Gliński starli się na oczach kamer

2026-03-14 13:16

Budynek parlamentu to przestrzeń częstych sporów, jednak rzadko jesteśmy świadkami aż tak bezpośrednich starć polityków. Niedawny incydent, w którym uczestniczyli obecny szef MSWiA Marcin Kierwiński oraz były wicepremier Piotr Gliński, wywołał niemałe poruszenie, a wszystko to działo się na oczach reporterów stacji Polsat. Granice politycznej debaty i kultury osobistej znów zostały mocno nadszarpnięte.

Kierwiński, Gliński

i

Autor: Art Service, Hojny Artur / Super Express

Marcin Kierwiński i Piotr Gliński starli się w Sejmie

  • W kuluarach polskiego parlamentu doszło do bardzo ostrej dyskusji między obecnym szefem resortu spraw wewnętrznych a wybitnym politykiem Prawa i Sprawiedliwości.
  • W trakcie telewizyjnej rozmowy z reporterem Polsat News padły bardzo ostre sformułowania, które natychmiast doprowadziły do zaognienia politycznego konfliktu.
  • Zdarzenie zarejestrowały kamery oraz obecni na miejscu przedstawiciele mediów.

Do bardzo ostrej sprzeczki doszło w kuluarach podczas posiedzenia parlamentu, które odbywało się 13 marca. Obecny szef resortu spraw wewnętrznych i administracji, reprezentujący Koalicję Obywatelską Marcin Kierwiński, odpowiadał na pytania dziennikarza stacji Polsat News. W pewnym momencie w kadrze dało się słyszeć głos należący do polityka Prawa i Sprawiedliwości, Piotra Glińskiego. Minister spraw wewnętrznych szybko stracił cierpliwość i rzucił w jego stronę zdanie, które z miejsca wywołało ogromne kontrowersje.

Kiedy polityk Koalicji Obywatelskiej starał się rzeczowo odpowiadać na zadawane przez reportera pytania, były wicepremier rządu PiS zaczął z oddali głośno recenzować jego wypowiedzi. Tego rodzaju zachowanie błyskawicznie doprowadziło do znacznego podniesienia temperatury tego telewizyjnego wywiadu.

Polityk opozycji wcale nie zamierzał ignorować tej reakcji i wyraźnie wzburzony postanowił natychmiast odpowiedzieć na zaczepkę.

W tle dało się usłyszeć niewyraźny głos posła PiS, Piotra Glińskiego, który zaczepił szefa MSWiA, komentując jego wypowiedź. Minister Kierwiński nie wytrzymał i ostrymi słowami zwrócił się do byłego wicepremiera: „Siedź cicho!” – zrugał byłego ministra kultury.

Były wicepremier w rządzie PiS nie pozostawił tej uwagi bez odpowiedzi, natychmiast reagując: „Co pan powiedział?” – zapytał oburzony. Marcin Kierwiński odparł krótko: „To, co pan słyszał”. Wówczas Gliński, wymachując palcem, kontynuował: „Pan powiedział »siedź cicho« do mnie? Jako do posła Sejmu Rzeczypospolitej?” – pytał, po czym dodał: „To, co pan powiedział, to jest kłamstwo. To, co pan mówi, to jest chamstwo”. Minister MSWiA jedynie podsumował sytuację, wskazując dłonią w kierunku Piotra Glińskiego: „Widzicie państwo”.

Dziennikarz próbował wrócić do zadawania pytań, jednak były wicepremier PiS ponownie przerwał wywiad, zwracając się do dziennikarza Polsat News słowami: „Mam nadzieję, że tu są jakieś media niezależne, które to przekażą”. Następnie, ponownie skierował uwagę do Kierwińskiego: „Nerwy trzeba trzymać w porządku i zachowywać się kulturalnie” – mówił.

Dziennikarz Polsat News świadkiem kłótni polityków

Prowadzący rozmowę reporter usilnie starał się powrócić do przerwanej dyskusji na temat programu SAFE, jednak sejmowa awantura trwała w najlepsze. Polityk Prawa i Sprawiedliwości nagle odwrócił się w stronę kamery i bezceremonialnie przerwał nagranie, kierując swoje słowa bezpośrednio do dziennikarza stacji Polsat News.

Awantura na sejmowym korytarzu. Marcin Kierwiński i Piotr Gliński starli się na oczach kamer

Ostatecznie Marcin Kierwiński zdecydował się całkowicie przerwać telewizyjny wywiad, tłumacząc, że w takich warunkach nie da się normalnie rozmawiać, gdyż polityk opozycji bez przerwy mu przeszkadza. Całe to napięte starcie trwało zaledwie około pół minuty, jednak jego konsekwencje i odbiór społeczny będą jeszcze przez wiele dni analizowane przez dziennikarzy i komentatorów życia politycznego.

Express Biedrzyckiej - WSTĘP
Sonda
Czy uważasz, że politycy powinni zachowywać większą kulturę w debacie publicznej?