Brutalny atak w tramwaju w Bytomiu. 17-latek ofiarą rozboju
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło wieczorem 20 maja w tramwaju kursującym między Bytomiem a Świętochłowicami. Jak ustalili śledczy, 18-letni mieszkaniec Świętochłowic podszedł do siedzącego w pojeździe 17-latka i bez powodu go zaatakował. Agresor był wyjątkowo brutalny, wielokrotnie uderzając swoją ofiarę pięściami oraz kopiąc po całym ciele. Po pobiciu nastolatka, napastnik zabrał jego telefon komórkowy i zbiegł z miejsca zdarzenia, wysiadając z tramwaju.
18-latek ze Świętochłowic zatrzymany. Przyznał się do winy
Całe zajście na szczęście zauważył inny pasażer, który natychmiast powiadomił odpowiednie służby o napadzie. Zaatakowany 17-latek na szczęście nie odniósł obrażeń wymagających interwencji medycznej. Policjanci z Bytomia bardzo szybko ustalili tożsamość agresora i zatrzymali 18-letniego mieszkańca Świętochłowic. Po doprowadzeniu do prokuratury młody mężczyzna usłyszał zarzuty i przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu.
Co grozi za rozbój? Sprawcy grozi nawet 15 lat więzienia
Prokurator podjął decyzję o zastosowaniu wobec podejrzanego środków zapobiegawczych, które mają zabezpieczyć prawidłowy tok postępowania. 18-latek został objęty policyjnym dozorem, a także otrzymał kategoryczny zakaz zbliżania się i kontaktowania z pokrzywdzonym. To jednak dopiero początek jego problemów z prawem, ponieważ za popełnione przestępstwo grozi mu surowa kara. Zgodnie z kodeksem karnym, za rozbój 18-letniemu napastnikowi grozi kara pozbawienia wolności nawet do 15 lat.
Źródło: Policja.pl