Oszustwo w powiecie lubelskim. Seniorka straciła 35 tysięcy złotych

2026-05-29 14:02

43-letni mężczyzna podejrzany o udział w oszustwie metodą „na lekarza” został zatrzymany i usłyszał zarzuty. Jego ofiarą padła seniorka z powiatu lubelskiego, która w połowie maja uwierzyła w historię o chorej córce i straciła oszczędności o wartości blisko 35 000 złotych. Decyzją sądu z 28 maja 2026 roku sprawca najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie.

Policja - sygnał świetlny

i

Autor: Pixabay.com

Oszustwo "na lekarza" w powiecie lubelskim. Seniorka straciła majątek

Do zdarzenia doszło w połowie maja 2026 roku. Na telefon stacjonarny mieszkanki powiatu lubelskiego zadzwonił mężczyzna podający się za lekarza. Oszust przekonał kobietę, że jej córka trafiła do szpitala i do jej uratowania niezbędny jest bardzo drogi, nierefundowany lek. Zgodnie z instrukcjami, seniorka przygotowała wszystkie swoje oszczędności i przekazała je mężczyźnie, który zgłosił się do jej domu jako kurier. Łupem przestępców padło ponad 10 tysięcy złotych oraz 5 tysięcy funtów brytyjskich, co łącznie dało kwotę blisko 35 tysięcy złotych.

Zatrzymanie w Warszawie. 43-latek w rękach policji i CBŚP

Sprawą od samego początku zajęli się policjanci z Wydziału do walki z Przestępczością Przeciwko Mieniu z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie. Skrupulatna praca operacyjna doprowadziła ich do Warszawy, gdzie namierzyli jednego z podejrzewanych. 43-latek został zatrzymany przy wsparciu funkcjonariuszy z Centralnego Biura Śledczego Policji, a następnie przewieziony do Lublina. Okazało się, że mężczyzna był już doskonale znany organom ścigania, między innymi z udziału w zorganizowanej grupie przestępczej specjalizującej się w podobnych oszustwach.

Areszt i zarzuty dla oszusta. Grozi mu do 8 lat więzienia

Po doprowadzeniu do prokuratury zatrzymany 43-latek usłyszał zarzut udziału w oszustwie. Na wniosek śledczych oraz prokuratora, sąd 28 maja 2026 roku podjął decyzję o jego tymczasowym aresztowaniu na okres 3 miesięcy. Za popełnione przestępstwo mężczyźnie grozi kara nawet do 8 lat pozbawienia wolności. Jak podkreślają policjanci, sprawa ma charakter rozwojowy i nie wykluczają oni dalszych zatrzymań w związku z tym oszustwem.

Źródło: Policja.pl