Aleksander Miszalski zabiera głos po przegranym referendum. Zwrócił się z apelem

2026-05-25 8:17

To już pewne, że Aleksander Miszalski stracił stanowisko prezydenta Krakowa, co jest wynikiem niedzielnego referendum. Głosowanie dotyczące jego odwołania uznano za ważne oraz rozstrzygające. Były włodarz miasta przerwał milczenie, by skomentować sytuację.

Aleksander Miszalski

i

Autor: ART SERVICE Aleksander Miszalski

Reakcja prezydenta Krakowa po referendum

Niedzielne referendum, które odbyło się 24 maja, okazało się decydujące dla przyszłości Aleksandra Miszalskiego. Wyniki jednoznacznie wskazują, że prezydent Krakowa pożegna się ze swoim stanowiskiem w związku z decyzją mieszkańców biorących udział w głosowaniu.

Były już włodarz odniósł się do sprawy w poniedziałkowy poranek, 25 maja, publikując oświadczenie w serwisie X. Od razu podkreślił, że z pokorą przyjmuje werdykt krakowian. - Dziękuję wszystkim Krakowiankom i Krakowianom za udział w referendum - zarówno tym, którzy mnie wspierali, jak i tym, którzy byli wobec mnie krytyczni. Demokracja samorządowa polega właśnie na tym, że to mieszkańcy mają ostatnie słowo – przekazał za pośrednictwem mediów społecznościowych. Dodał również, że ostatnie miesiące sprawowania władzy stanowiły dla niego cenne doświadczenie.

Pełnienie funkcji prezydenta Krakowa było ogromnym zaszczytem i odpowiedzialnością. Nie wszystko udało się zrobić tak, jak chciałem. Wiem też, że część decyzji i emocji wokół nich sprawiła, że wielu mieszkańców straciło do mnie zaufanie. Ale nigdy nie przestałem myśleć o Krakowie z troską i odpowiedzialnością. Przed naszym miastem są wielkie wyzwania: plan ogólny, transport, mieszkania, rozwój komunikacji i jakość życia - napisał Miszalski. 

Aleksander Miszalski, wyrażając wdzięczność lokalnej społeczności, skierował do niej również istotną prośbę. - Dlatego dziś chcę zaapelować o jedno - żeby po tym referendum Kraków potrafił znowu być wspólnotą. Bo niezależnie od politycznych sporów wszyscy gramy do jednej bramki. Dziękuję za ten wspólny czas. I dziękuję za możliwość pracy dla Krakowa – zaznaczył polityk w swoim wpisie.

Wyniki referendum w Krakowie

Z oficjalnych informacji przekazanych po podliczeniu głosów wynika, że frekwencja wyniosła 29,99 procent uprawnionych mieszkańców. Zgromadzono wystarczającą liczbę ważnych kart, aby przekroczyć próg określony w ustawie, czyniąc głosowanie ważnym. Ponieważ większość opowiedziała się przeciwko Aleksandrowi Miszalskiemu, referendum okazało się rozstrzygające. Zgodnie z przepisami prawa, pełnienie funkcji Prezydenta Miasta Krakowa zakończy się w momencie publikacji oficjalnego protokołu komisarza wyborczego w Wojewódzkim Dzienniku Urzędowym.

TRUMP WYSYŁA WOJSKO DO POLSKI! OSTRA REAKCJA POLSKI WS. IZRAELA "ZAPŁACĄ ZA TO!" | Dudek o Polityce
PROF. PŁUDOWSKI: Relacje polsko-amerykańskie są dziś zagadką