Reakcja prezydenta Krakowa po referendum
Niedzielne referendum, które odbyło się 24 maja, okazało się decydujące dla przyszłości Aleksandra Miszalskiego. Wyniki jednoznacznie wskazują, że prezydent Krakowa pożegna się ze swoim stanowiskiem w związku z decyzją mieszkańców biorących udział w głosowaniu.
Były już włodarz odniósł się do sprawy w poniedziałkowy poranek, 25 maja, publikując oświadczenie w serwisie X. Od razu podkreślił, że z pokorą przyjmuje werdykt krakowian. - Dziękuję wszystkim Krakowiankom i Krakowianom za udział w referendum - zarówno tym, którzy mnie wspierali, jak i tym, którzy byli wobec mnie krytyczni. Demokracja samorządowa polega właśnie na tym, że to mieszkańcy mają ostatnie słowo – przekazał za pośrednictwem mediów społecznościowych. Dodał również, że ostatnie miesiące sprawowania władzy stanowiły dla niego cenne doświadczenie.
Pełnienie funkcji prezydenta Krakowa było ogromnym zaszczytem i odpowiedzialnością. Nie wszystko udało się zrobić tak, jak chciałem. Wiem też, że część decyzji i emocji wokół nich sprawiła, że wielu mieszkańców straciło do mnie zaufanie. Ale nigdy nie przestałem myśleć o Krakowie z troską i odpowiedzialnością. Przed naszym miastem są wielkie wyzwania: plan ogólny, transport, mieszkania, rozwój komunikacji i jakość życia - napisał Miszalski.
Aleksander Miszalski, wyrażając wdzięczność lokalnej społeczności, skierował do niej również istotną prośbę. - Dlatego dziś chcę zaapelować o jedno - żeby po tym referendum Kraków potrafił znowu być wspólnotą. Bo niezależnie od politycznych sporów wszyscy gramy do jednej bramki. Dziękuję za ten wspólny czas. I dziękuję za możliwość pracy dla Krakowa – zaznaczył polityk w swoim wpisie.
Wyniki referendum w Krakowie
Z oficjalnych informacji przekazanych po podliczeniu głosów wynika, że frekwencja wyniosła 29,99 procent uprawnionych mieszkańców. Zgromadzono wystarczającą liczbę ważnych kart, aby przekroczyć próg określony w ustawie, czyniąc głosowanie ważnym. Ponieważ większość opowiedziała się przeciwko Aleksandrowi Miszalskiemu, referendum okazało się rozstrzygające. Zgodnie z przepisami prawa, pełnienie funkcji Prezydenta Miasta Krakowa zakończy się w momencie publikacji oficjalnego protokołu komisarza wyborczego w Wojewódzkim Dzienniku Urzędowym.