Stany ostrzegawcze na rzece Dunajec
Minionej doby nad południową częścią województwa małopolskiego przeszły bardzo silne ulewy. Z oficjalnych pomiarów Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej wynika, że w samym Zakopanem spadło niemal 56 litrów wody na każdy metr kwadratowy powierzchni. Niewiele mniejsze wartości zanotowano w wyższych partiach Tatr, gdzie na Hali Gąsienicowej oraz na Kasprowym Wierchu deszczomierze pokazały blisko 40 litrów na metr kwadratowy. Tak duża ilość wody na stosunkowo niewielkim obszarze górskim zawsze skutkuje błyskawicznym spływem powierzchniowym. Strome zbocza oraz ograniczona retencja skalnego podłoża sprawiają, że woda natychmiast trafia do dolin. Zjawisko to w hydrologii określane jest mianem nagłego wezbrania opadowego, które jest w pełni typowe dla wszystkich rzek o górskim reżimie zasilania.
Konsekwencją nagłego spływu wód opadowych z Tatr oraz z Podhala jest gwałtowny wzrost poziomu lokalnych cieków wodnych. Służby hydrologiczne nieustannie monitorują sytuację, ponieważ rzeki o charakterze górskim charakteryzują się niezwykle szybkim czasem reakcji na opad. Stan ostrzegawczy został już oficjalnie przekroczony na rzece Dunajec na wodowskazie w miejscowości Nowy Targ. Urządzenia pomiarowe w tej lokalizacji wskazały poziom 277 centymetrów, co oznacza konieczność podjęcia wzmożonych obserwacji hydrologicznych. Obecna sytuacja wymaga od mieszkańców terenów nadrzecznych zachowania szczególnej czujności w nadchodzących godzinach. Szybki nurt niesie ze sobą również znaczne ilości materiału skalnego oraz połamanych gałęzi, co może prowadzić do powstawania lokalnych zatorów na mostach i przepustach drogowych.
Kiedy rzeka Sękówka osiągnie stan alarmowy?
Problemy z nadmiarem wody absolutnie nie ograniczają się wyłącznie do dorzecza górnego Dunajca. Synoptycy z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydali oficjalne ostrzeżenie hydrologiczne drugiego stopnia dla zlewni rzeki Ropy, która znajduje się w rejonie Gorlic. Alert tego typu jasno oznacza, że wezbranie wód będzie wiązało się z przekroczeniem kolejnych stanów ostrzegawczych w całym regionie. Na stacji hydrologicznej w Gorlicach rzeka Sękówka osiągnęła już poziom 408 centymetrów i nadal wykazuje bardzo wyraźną tendencję rosnącą. Według najnowszych modeli prognostycznych istnieje wysokie prawdopodobieństwo krótkotrwałego przekroczenia granicy stanu alarmowego na tym konkretnym wodowskazie. Odpowiednie służby na bieżąco analizują napływające dane telemetryczne z całej monitorowanej zlewni.
Trudne warunki pogodowe mają całkowicie bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo osób przebywających obecnie na tatrzańskich szlakach. Dyrekcja Tatrzańskiego Parku Narodowego wydała specjalny komunikat stanowczo ostrzegający przed wchodzeniem w wyższe partie gór podczas trwających ulew. Intensywne opady deszczu powodują bezpośrednie zalewanie niektórych ścieżek, co zamienia je w rwące potoki i drastycznie utrudnia poruszanie się po eksponowanym terenie. Przedstawiciele parku kategorycznie apelują do turystów o zachowanie maksymalnej ostrożności, weryfikowanie zaplanowanych tras oraz bieżące śledzenie oficjalnych komunikatów ratowników. Niestabilna pogoda w połączeniu z mocno wezbranymi potokami tworzy jak najbardziej realne zagrożenie dla życia i zdrowia wszystkich górskich piechurów.