Niepokojące sceny na dworcach w Warszawie. "Patrole obywatelskie" pytają podróżnych o pochodzenie

Na dworcach Warszawa Centralna i Warszawa Zachodnia pojawiły się tzw. patrole obywatelskie. Mężczyźni w nieokreślonych mundurach mają obserwować i wypytywać podróżnych o ich pochodzenie oraz narodowość. W związku z tymi doniesieniami dwie posłanki domagają się pilnej reakcji ministra spraw wewnętrznych i administracji.

Wnętrze dworca Warszawa Zachodnia ze schodami i tablicami odjazdów. O patrolach na dworcach przeczytasz w Eska.
Autor: Przemysław Zańko-Gulczyński
  • Mężczyźni w nieokreślonych mundurach obserwują i zadają pytania podróżnym na głównych dworcach stolicy.
  • Autorki interpelacji wskazują na ewidentnie rasistowskie podłoże tych działań i ich wątpliwą legalność.
  • Działalność "patroli" może utrudniać pracę służbom i zagrażać bezpieczeństwu infrastruktury krytycznej.

Niepokojące doniesienia z warszawskich dworców. Kto i dlaczego legitymuje podróżnych?

Posłanki Dorota Olko i Daria Gosek-Popiołek skierowały do szefa MSWiA interpelację w sprawie doniesień o działalności tzw. patroli obywatelskich. Jak wskazują, od kilku dni na dworcach Warszawa Centralna oraz Warszawa Zachodnia pojawiają się mężczyźni w nieokreślonych mundurach, którzy obserwują podróżnych.

Według informacji zawartych w piśmie, w niektórych przypadkach członkowie tych grup próbują wypytywać podróżnych o ich pochodzenie, znajomość języków czy narodowość. Zdaniem posłanek takie działania są nie tylko wątpliwe od strony prawnej, ale mają również ewidentne podłoże rasistowskie.

Zagrożenie dla infrastruktury krytycznej? Posłanki ostrzegają przed konsekwencjami

W interpelacji podkreślono, że dworce kolejowe stanowią obecnie wrażliwą infrastrukturę krytyczną, która wymaga szczególnej ochrony. Posłanki zwróciły uwagę na kontekst działań dywersyjnych wymierzonych w Polskę, co dodatkowo podnosi rangę problemu.

Według autorek pisma, organizowanie „patroli obywatelskich” w takiej sytuacji jest nie tylko nieodpowiedzialne, ale również groźne. Wskazują, że nękanie podróżnych i samozwańcze działania mogą utrudniać pracę profesjonalnym służbom odpowiedzialnym za bezpieczeństwo na dworcach.

Trzy kluczowe pytania do ministra. Co zrobią służby w sprawie „patroli”?

W związku z zaistniałą sytuacją posłanki skierowały do ministra spraw wewnętrznych i administracji trzy konkretne pytania. Chcą wiedzieć, czy odpowiednie służby zweryfikowały już doniesienia o działalności „patroli obywatelskich” i jakie ewentualnie działania zostały w tej sprawie podjęte.

Pytają również, czy do Policji lub innych służb wpłynęły oficjalne skargi na działalność tych grup. Ostatnie pytanie dotyczy oceny ministerstwa w sprawie legalności takich patroli oraz tego, czy ich aktywność faktycznie utrudnia pracę służbom zabezpieczającym infrastrukturę krytyczną.

Interpelacja posłanek Doroty Olko i Darii Gosek-Popiołek ma na celu uzyskanie od resortu spraw wewnętrznych i administracji jasnego stanowiska w sprawie opisywanych zdarzeń.

Awaria na dworcu PKP w Szczecinie