Myjesz kurczaka przed smażeniem? Ten kuchenny nawyk może przynieść więcej szkody niż pożytku

Mycie surowego kurczaka przed smażeniem dla wielu osób jest odruchem. Niektórzy robią to z przyzwyczajenia, inni chcą w ten sposób pozbyć się bakterii i dokładniej oczyścić mięso. Okazuje się jednak, że ten popularny kuchenny nawyk może przynieść skutek odwrotny do zamierzonego. Woda nie rozwiązuje problemu drobnoustrojów, a podczas płukania łatwo rozprowadzić je po kuchni. Jak zatem bezpiecznie przygotować drób do obróbki termicznej?

mięso, kurczak
Autor: Canva.com
  • Mycie surowego kurczaka przed smażeniem nie usuwa skutecznie bakterii, takich jak Salmonella czy Campylobacter. Może za to doprowadzić do rozprzestrzenienia drobnoustrojów po kuchni.
  • Podczas płukania mięsa pod bieżącą wodą krople mogą trafiać na zlew, blat, naczynia i inne produkty spożywcze. W ten sposób łatwo doprowadzić do zanieczyszczenia powierzchni, które mają kontakt z gotową żywnością.
  • Zamiast mycia kurczaka najważniejsza jest dokładna obróbka termiczna, dzięki której mięso osiągnie bezpieczną temperaturę również w środku. Pomocny może być termometr kuchenny, szczególnie przy grubszych kawałkach.
  • Po kontakcie z surowym drobiem należy dokładnie umyć ręce, deskę, nóż i blat, a do przygotowywania innych produktów używać czystych przyborów. Jeśli mięso jest wilgotne, wystarczy delikatnie osuszyć je jednorazowym ręcznikiem papierowym.

Dlaczego nie warto myć surowego kurczaka?

Na powierzchni surowego mięsa drobiowego mogą znajdować się bakterie, między innymi Salmonella i Campylobacter. Samo opłukanie kurczaka pod bieżącą wodą nie usuwa ich w skuteczny sposób. Co więcej, rozpryskujące się krople mogą przenosić drobnoustroje na zlew, blat, naczynia, sztućce, a nawet inne produkty spożywcze. W ten sposób bakterie mogą trafić na powierzchnie, z którymi później zetknie się żywność gotowa do spożycia.

Ta afera wstrząsnęła całą Polską. Śmierć za mięso w PRL-u

Szczególnie łatwo o taki problem, gdy po umyciu mięsa nie dezynfekujemy zlewu i nie czyścimy dokładnie otoczenia. Warto pamiętać, że bakterie nie muszą być widoczne ani wyczuwalne, dlatego wygląd czy zapach kurczaka nie pozwalają ocenić, czy jest bezpieczny.

Co zrobić zamiast mycia mięsa?

Najważniejsza jest odpowiednia obróbka termiczna. Kurczaka należy dokładnie usmażyć, upiec lub ugotować tak, aby również jego środek osiągnął bezpieczną temperaturę. Jeśli korzystamy z termometru kuchennego, warto sprawdzić temperaturę w najgrubszej części mięsa, unikając dotykania kości. Surowego drobiu nie należy też kłaść na tej samej desce i używać tych samych przyborów co do produktów, które będą jedzone bez gotowania.

Przed i po kontakcie z surowym mięsem trzeba umyć ręce wodą z mydłem, a deskę, nóż i blat dokładnie wyczyścić. Jeśli kurczak jest wilgotny, można delikatnie osuszyć go jednorazowym ręcznikiem papierowym, a następnie wyrzucić go do kosza. Nie ma potrzeby płukania mięsa pod kranem. To właśnie właściwe przechowywanie, higiena podczas przygotowywania posiłku i odpowiednia temperatura smażenia mają największe znaczenie dla bezpieczeństwa.

ROLKI