Szefowa MEN Barbara Nowacka poinformowała, że decyzja o przyspieszeniu prac zapadła po rozmowie z premierem Donaldem Tuskiem. Projekt nowelizacji Prawa oświatowego ma w najbliższych dniach trafić do wykazu prac legislacyjnych rządu, co rozpocznie etap konsultacji i opiniowania.
Zakaz telefonów w podstawówkach. Jakie będą zasady?
Projekt zakłada wprowadzenie ogólnego zakazu używania telefonów i innych urządzeń elektronicznych na terenie szkoły podstawowej. Przewidziano jednak dwa wyjątki:
- zgoda nauczyciela ze względów dydaktycznych lub wychowawczych,
- konieczność korzystania z urządzenia ze względu na chorobę lub niepełnosprawność ucznia.
W szkołach ponadpodstawowych kwestie korzystania z telefonów nadal będą regulowane indywidualnie w statutach placówek.
Czytaj też: MEN odpuszcza wagarowiczom. Zmiany wykreślone z projektu
Projekt ustawy przewiduje wprowadzenie do ustawy – Prawo oświatowe zakazu korzystania przez uczniów z telefonów komórkowych i innych urządzeń elektronicznych podczas pobytu na terenie szkoły podstawowej - poinformowała PAP rzecznik prasowa MEN Ewelina Gorczyca.
Polecany artykuł:
Koniec telefonów w podstawówkach. Dlaczego MEN chce zakazu?
Resort wskazuje, że nauczycielom brakuje obecnie skutecznych narzędzi do egzekwowania ograniczeń. Nowe przepisy mają uporządkować zasady i umożliwić realne wprowadzenie zakazu podczas zajęć. Doświadczenia innych krajów pokazują, że ograniczenie używania telefonów może przynieść pozytywne efekty. W Norwegii szkoły, które wprowadziły zakaz, odnotowały:
- mniej konfliktów i przemocy rówieśniczej,
- spokojniejszą atmosferę na lekcjach,
- mniej zakłóceń pracy nauczycieli,
- częstsze bezpośrednie kontakty między uczniami.
Po wpisaniu projektu do wykazu prac rządu rozpoczną się konsultacje publiczne. Każdy zainteresowany będzie mógł zgłosić swoje uwagi. Wprowadzenie zmian planowane jest na rok szkolny 2026/2027.