Spis treści
• Śmierć czworonoga to trudne przeżycie, które zmusza opiekunów do sprawdzenia, czy pochówek pupila na własnej działce jest dozwolony.
• Ze względu na zagrożenia dla środowiska oraz wymogi sanitarne polskie przepisy surowo zabraniają grzebania zwierząt w przydomowych ogrodach.
• Istnieją jednak w pełni legalne rozwiązania, które pozwalają godnie pożegnać przyjaciela bez narażania się na kary.
Pochówek psa w przydomowym ogródku. Opiekunowie często o tym myślą
Śmierć psa wykracza daleko poza zwykłe pożegnanie ze zwierzęciem domowym. Opiekunowie tracą wówczas wiernego towarzysza, najlepszego przyjaciela i członka rodziny, który przez lata stanowił ważną część ich codzienności. Stała obecność czworonoga oraz jego bezwarunkowa miłość budują wyjątkową relację, nierzadko silniejszą niż więzi łączące ludzi. Jej nagłe zerwanie oznacza koniec pewnego etapu i wywołuje u właściciela wielowymiarowy ból oraz dotkliwą pustkę w każdej sferze życia. Mimo ogromnego cierpienia opiekun musi podjąć decyzję dotyczącą godnego pożegnania pupila. Wielu z nich chce złożyć ciało blisko domu, dlatego tak często pojawia się pytanie o legalność pochówku we własnym ogrodzie.
Co zrobić po śmierci psa? Przepisy zakazują grzebania zwierząt na działce
Polskie prawo zabrania grzebania domowych czworonogów na terenach zielonych, prywatnych podwórkach czy w ogródkach. Kwestię tę regulują Ustawa o ochronie zwierząt oraz rozporządzenia określające zasady utylizacji ubocznych produktów pochodzenia zwierzęcego. Zakaz ten wprowadzono przede wszystkim z uwagi na bezpieczeństwo sanitarne i ochronę środowiska. Rozkładające się ciała, zwłaszcza większych ras, mogą doprowadzić do skażenia wód gruntowych oraz rozprzestrzeniania się groźnych chorób. Dodatkowe zagrożenie dla gleby stanowią substancje chemiczne z leków, którymi zwierzę było leczone lub przy użyciu których zostało uśpione. Choć wielu opiekunów marzy o miejscu pamięci tuż obok domu, krajowe regulacje całkowicie to wykluczają. W sytuacji śmierci pupila najpopularniejszym i w pełni legalnym rozwiązaniem jest skorzystanie z pomocy lecznicy weterynaryjnej. Większość takich placówek odbiera martwe zwierzęta, a następnie przekazuje je do specjalistycznych zakładów zajmujących się utylizacją lub zbiorową kremacją.