ZUS pokazał najnowsze dane o umowach o dzieło. Jedno województwo dominuje w zestawieniu

2026-09-23 15:09

Popularność umów o dzieło na polskim rynku pracy wcale nie maleje. Jak wynika z danych z pierwszego półrocza 2026 roku, liczba wykonawców takich kontraktów poszła w górę. ZUS wskazuje, że dominują krótkoterminowe zlecenia, niekiedy zawierane zaledwie na dobę. Bezapelacyjnym liderem pod względem liczby tego typu umów pozostaje województwo mazowieckie.

Uśmiechnięty mężczyzna w garniturze ściska dłoń drugiej osoby nad biurkiem z umową. O danych ZUS pisze Eska.
Autor: Fizkes/ Shutterstock Dwóch mężczyzn w garniturach ściska sobie dłonie w biurze z dużym oknem, symbolizując zawarcie umowy lub współpracę biznesową. Temat krótkoterminowych umów o dzieło i zleceń można znaleźć na portalu Super Biznes.

Ponad 200 tys. osób z umowami o dzieło w 2026 roku

Według danych za pierwszą połowę 2026 roku do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych wpłynęło zgłoszenie o 609,3 tys. zawartych umów o dzieło. Wymagane prawem informacje złożono na 519,6 tys. formularzach RUD, które służą do rejestrowania tego typu działalności.

Na popularności zyskuje nie tylko sama forma zatrudnienia, ale i liczba jej wykonawców. O ile w pierwszych sześciu miesiącach 2025 roku odnotowano 201,9 tys. takich osób, o tyle rok później wartość ta urosła do 203,7 tys., co daje przyrost o blisko 1,8 tys. pracowników.

Przedstawiciele ZUS podkreślają przy okazji, że formalności coraz rzadziej załatwiane są osobiście. Prawie 93 proc. druków RUD wpłynęło do urzędu drogą elektroniczną. Tradycyjne składanie dokumentów przy okienku staje się zatem marginalnym zjawiskiem.

Wiele umów o dzieło zawieranych jest na jeden dzień

Statystyki ZUS ujawniają, że specyfika umów o dzieło bardzo często sprowadza się do krótkotrwałej współpracy. Aż 61 proc. z nich obowiązywało przez maksymalnie dziewięć dni. Co ciekawe, prym wiodły kontrakty jednodniowe, które stanowiły 27,88 proc. wszystkich zarejestrowanych w systemie porozumień.

Tego rodzaju forma współpracy jest naturalnym wyborem w branżach opartych na wykonywaniu ściśle określonych, często jednorazowych zleceń lub krótkich projektów.

Dane wskazują, że ponad połowa wykonawców skupia się w trzech kluczowych sektorach. Największy udział, wynoszący 22,7 proc., ma branża informacyjna i komunikacyjna. Na kolejnych miejscach plasują się działalność naukowa, techniczna i profesjonalna z wynikiem 17,7 proc. oraz sektor związany z rozrywką, rekreacją i kulturą, który przyciąga 14,8 proc. osób pracujących w ten sposób.

Mazowsze liderem pod względem liczby umów o dzieło

Największe zagęszczenie umów o dzieło można zaobserwować w województwie mazowieckim. To właśnie tam na każde 10 tysięcy płatników składek zgłaszanych jest ponad 6,1 tys. tego rodzaju kontraktów.

Analizując poszczególne regiony, można dostrzec potężne dysproporcje. Na szarym końcu zestawienia plasuje się województwo warmińsko-mazurskie, gdzie wskaźnik popularności umów o dzieło jest niemal dziewięć razy mniejszy w porównaniu z Mazowszem.

Przyczyny tego stanu rzeczy należy upatrywać w specyfice lokalnych gospodarek. Warszawa oraz przyległe obszary to centrum dla niezliczonych przedsiębiorstw działających w obszarze mediów, reklamy, doradztwa, a także szeroko pojętych nowych technologii i usług profesjonalnych. To właśnie te branże najchętniej posiłkują się pracownikami na umowach o dzieło.

Obcokrajowcy chętnie korzystają z umów o dzieło

Formularze RUD trafiają do ZUS także w związku z aktywnością zawodową obcokrajowców. Według wyliczeń za pierwszą połowę 2026 roku, obywatele innych państw stanowili 6,68 proc. ogółu wykonawców pracujących na umowach o dzieło.

Wśród tej grupy prym wiodą osoby z Ukrainy oraz Białorusi, które odpowiadają za mniej więcej 75 proc. zgłoszonych cudzoziemców. Niemniej w urzędniczych systemach figurują również wykonawcy pochodzący z bardziej egzotycznych krajów, takich jak Jamajka, Botswana czy Kenia.

ZUS od 5 lat zbiera dane o umowach o dzieło

Specjalny rejestr umów o dzieło jest prowadzony przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych już od pięciu lat. Instytucja zauważa, że z tej elastycznej formy zarobkowania najchętniej korzystają niewielkie przedsiębiorstwa, w szczególności te działające w branżach technologicznych oraz kreatywnych.

Cechą rozpoznawczą tych kontraktów jest ich krótki czas trwania. Najczęściej nie wiążą się one z długotrwałym zatrudnieniem, lecz z realizacją pojedynczego, konkretnego celu – stworzeniem utworu, zaprojektowaniem czegoś czy dostarczeniem umówionego dzieła.

Ostatnie podsumowania ZUS dowodzą, że pomimo zawirowań i transformacji na rynku zatrudnienia, pozycja umów o dzieło pozostaje niezagrożona, zwłaszcza w sektorach, gdzie priorytetem jest szybkie i skuteczne zrealizowanie danego zlecenia.

ROLKI