Zaczynali w przydomowym warsztacie, dziś są wiceliderem. Wiceprezes Fakro zdradza receptę na światowy sukces

2026-04-24 15:42

Przedsiębiorstwo z Nowego Sącza przeszło imponującą drogę od skromnych początków do ostatecznego zdominowania globalnego rynku. W trakcie trwającego w Katowicach Europejskiego Kongresu Gospodarczego 2026, wiceprezes Fakro Janusz Komurkiewicz w rozmowie z "Super Biznesem" podsumował drogę polskiej firmy na sam szczyt.

Wiceprezes Fakro, Janusz Komurkiewicz

i

Autor: Super Express Wywiad z Januszem Komurkiewiczem, wiceprezesem Fakro, na tle z logo Super Biznes. Komurkiewicz, ubrany w garnitur, udziela wywiadu siedzącemu obok dziennikarzowi. Panowie rozmawiają o globalnym sukcesie polskiej firmy Fakro, co można przeczytać na Super Biznes.

Jubileusz polskiego producenta. Fakro stawia na zaufanie

Przedsiębiorstwo właśnie obchodzi swoje 35-lecie, promując to wydarzenie hasłem „35 lat razem”. Janusz Komurkiewicz, pełniący funkcję wiceprezesa zarządu, wyraźnie zaznacza, że ten slogan ma głębokie uzasadnienie, ponieważ to właśnie lojalni współpracownicy stworzyli dzisiejszą potęgę marki na przestrzeni minionych dekad.

Według jego oceny to wieloletnie przywiązanie dystrybutorów, architektów, sprzedawców oraz dekarzy odegrało najistotniejszą rolę w rozwoju. Tacy fachowcy regularnie rekomendowali asortyment, skutecznie zachęcając do niego kolejnych nabywców, co bezpośrednio przełożyło się na ogromny sukces sprzedażowy. Jak dodaje wiceprezes, startowali z bardzo niskiego pułapu.

"Zaczynaliśmy od zera jako firma niemalże garażowa"

QUIZ. To szlagier Britney Spears czy Christiny Aguilery? Nie pomyl się!
Pytanie 1 z 12
"Genie in the bottle"?

- wspomina biznesmen. Obecnie polskie przedsiębiorstwo dostarcza swoje towary do 70 krajów, dumnie dzierżąc tytuł wicelidera światowej produkcji okien dachowych.

Początki Fakro w nowej rzeczywistości. Oknami dachowymi nikt się nie interesował

Przedstawiciel zarządu chętnie wraca pamięcią do pierwszych kroków stawianych w branży budowlanej.

"Początek lat 90. to, zupełnie inna Polska"

- wyznaje w wywiadzie dla "Super Biznesu". Krajowy rynek dopiero formował swoje struktury, a innowacyjne podejście do wznoszenia budynków należało do rzadkości, przez co okna montowane w dachach stanowiły kompletną rynkową niszę.

"To był zupełnie inny świat"

– kontynuuje Janusz Komurkiewicz. W tamtym okresie wyższe kondygnacje pod skosami stały zupełnie puste, ponieważ miejsca pod dachem uważano za całkowicie bezużyteczne w codziennym funkcjonowaniu.

Jak okna Fakro odmieniły polskie domy

Prawdziwa transformacja nastąpiła błyskawicznie. Komurkiewicz tłumaczy, że do zmiany przyzwyczajeń wystarczyło upowszechnienie zaledwie trzech kluczowych elementów: wełny mineralnej, płyt gipsowo-kartonowych oraz naturalnie samej stolarki otworowej. Polscy inwestorzy masowo ruszyli z zagospodarowywaniem strychów, co wywołało nagły skok zapotrzebowania na produkty z Nowego Sącza. Producent idealnie wstrzelił się w te potrzeby, maksymalnie wykorzystując sprzyjające okoliczności.

Zagraniczna ekspansja. Fakro buduje fabryki na całym świecie

Firma z Małopolski w krótkim czasie rozpoczęła dystrybucję u naszych południowych sąsiadów, zdobywając przyczółki w Czechach oraz na Słowacji. Następnym przystankiem stała się Holandia, która szybko okazała się jednym z najważniejszych odbiorców w Europie. W obecnych realiach ponad 66 procent produkcji wędruje poza granice kraju. Korporacja uruchomiła zakłady produkcyjne na terenie Chin, Stanów Zjednoczonych oraz Ukrainy.

Przedstawiciel firmy nie ma wątpliwości, że to szeroko zakrojona sprzedaż zagraniczna nakręciła potężny rozwój, gwarantując firmie awans do globalnej ekstraklasy w swojej branży.

Sukces z Nowego Sącza. Polska marka rzuca wyzwanie gigantom

Dzieje tego małopolskiego przedsiębiorstwa stanowią idealny przykład, że rodzime podmioty potrafią bez kompleksów rywalizować z najpotężniejszymi międzynarodowymi korporacjami.

Wystarczyło trzydzieści lat konsekwentnej pracy, aby ewoluować od skromnego, przydomowego warsztatu do rangi potężnego gracza o ogólnoświatowym zasięgu.

EKG 2026 - Janusz Komurkiewicz, wiceprezes Fakro