Spis treści
- Kanadyjski gigant Alimentation Couche-Tard ogłosił wezwanie na wszystkie akcje polskiej sieci Żabka.
- Inwestor proponuje 32 zł za akcję, co jest rekordową kwotą dla udziałowców.
- Transakcja opiewa na ponad 32 miliardy złotych i może skutkować zniknięciem Żabki z giełdy.
- Na chwilę obecną nie przewiduje się radykalnych zmian w funkcjonowaniu sklepów dla klientów.
Alimentation Couche-Tard (ACT) nie poprzestaje na obietnicach. Koncern z Kanady złożył wezwanie na zakup wszystkich 1 002 974 605 akcji Żabka Group. Proces ten jest realizowany przez Circle K Polska, a cena proponowana za jedną akcję wynosi 32 zł. Całkowity wykup udziałów oznaczałby inwestycję na poziomie około 32,1 mld zł.
Konsumenci mogą na razie odetchnąć z ulgą, ponieważ obecnie nie planuje się rewolucyjnych zmian w sklepach. Przejęcie ma na celu zmianę właściciela i uzyskanie kontroli nad grupą. Przyszli właściciele zapewniają, że po zakończeniu transakcji chcą zachować obecny poziom zatrudnienia w Żabce.
Wezwanie na akcje Żabki. Kluczowe terminy dla udziałowców
Akcjonariusze będą mieli możliwość zgłoszenia chęci sprzedaży swoich akcji w okresie od 27 sierpnia do 25 września 2026 roku. Przewiduje się, że transakcja zostanie zawarta 30 września, a jej ostateczne rozliczenie nastąpi 5 października. Niemniej jednak, pomyślne zakończenie procesu jest uzależnione od zgody odpowiednich organów antymonopolowych i regulacyjnych w wielu państwach.
ACT startuje z silnej pozycji. Zgodnie z wezwaniem, najwięksi akcjonariusze oraz zarząd Żabki zgodzili się na sprzedaż udziałów stanowiących ponad 57 proc. wszystkich głosów. Ipopema Securities pełni rolę podmiotu pośredniczącego w tej operacji.
Kanadyjczycy dają 32 zł za akcję Żabki. To duża premia
Zaproponowana stawka jest znacznie wyższa od dotychczasowych notowań Żabki. Kwota 32 zł za akcję stanowi premię rzędu 31,48 proc. w stosunku do średniej ważonej z ostatnich pół roku (24,3382 zł). W zestawieniu z trzymiesięczną średnią, zysk wynosi 21,19 proc.
Jeszcze korzystniej wypada porównanie z ceną debiutu giełdowego z 2024 roku. Wówczas akcje oferowano po 21,50 zł, co oznacza, że aktualna propozycja przewyższa tamtą kwotę aż o 48,84 proc.
Grupa Alimentation Couche-Tard traktuje przejęcie Żabki jako długofalową inwestycję wpisującą się w jej strategię europejską. W planach jest ścisła współpraca, wymiana know-how oraz wsparcie w podejmowaniu kluczowych decyzji dla polskiej spółki.
Zniknięcie Żabki z giełdy jest prawdopodobne
Przejęcie pakietu większościowego to nie koniec planów Kanadyjczyków. W przyszłości ACT dąży do posiadania 100 proc. udziałów w Żabka Group. Takie rozwiązanie może wiązać się z poważnymi zmianami dla drobnych inwestorów.
Osiągnięcie co najmniej 95 proc. głosów pozwoli inwestorowi na przymusowy wykup akcji od pozostałych udziałowców. Następnie, w granicach prawa, spółka ma zostać usunięta z giełdowych notowań.
Samo przedsiębiorstwo ma przejść zmianę właściciela bez większych turbulencji. ACT deklaruje pozostawienie struktury zatrudnienia oraz dotychczasowych zobowiązań finansowych na niezmienionym poziomie.
Ponad 13 tys. sklepów pod szyldem Żabki
Nowy właściciel przejmie firmę o świetnych wynikach finansowych. W pierwszej połowie 2026 roku skorygowany zysk netto Grupy Żabka wyniósł 315 mln zł, co stanowi wzrost o 118,2 proc. rok do roku. Natomiast czysty zysk netto sięgnął 249 mln zł, notując imponujący wzrost o 273 proc.
Sieć systematycznie się powiększa. Na koniec czerwca funkcjonowało już ponad 13 tysięcy sklepów, co oznacza wzrost o 10,8 proc. w skali roku. Działalność grupy to nie tylko klasyczne zielone punkty franczyzowe. Obejmuje ona również bezobsługowe Żabka Nano, usługi cateringowe Maczfit i Dietly, a także platformy Jush! i Delio. Firma kontynuuje również ekspansję zagraniczną, funkcjonując w Rumunii pod marką Froo od 2024 roku.