Spis treści
Co dalej z węglem w Elektrowni Siersza?
Wysłużone bloki węglowe w Trzebini nie zostaną natychmiast wyłączone. Ich znaczenie dla systemu energetycznego stopniowo spada – już w ubiegłym roku przepracowały o kilka tysięcy godzin mniej w porównaniu z okresem sprzed dwóch lat. Nadal stanowią jednak niezbędną rezerwę w momentach, gdy brakuje energii ze słońca i wiatru.
Z ustaleń portalu WNP wynika, że funkcjonowanie tych jednostek w latach 2026 i 2027 gwarantują umowy w ramach rynku mocy. Oznacza to, że elektrownia otrzymuje fundusze za samą gotowość do podjęcia pracy. Tauron zamierza ubiegać się o kolejny kontrakt, by wydłużyć okres ich eksploatacji o następny rok.
Dziś możemy powiedzieć jasno: bloki węglowe w Elektrowni Siersza będą pracować na obecnych zasadach co najmniej do końca 2027 roku. Naszym celem jest uzyskanie kontraktu w kolejnej aukcji rynku mocy, co pozwoliłoby na ich funkcjonowanie również w 2028 roku - zaznaczył.
Szef Taurona, Grzegorz Lot, wskazuje, że przy odpowiednich regulacjach krajowych i unijnych istnieje szansa na utrzymanie bloków węglowych w ruchu nawet do 2030 roku. Jedno jest pewne – w najbliższym czasie Siersza nie zaprzestanie działalności produkcyjnej.
Miliardowe inwestycje Taurona w Trzebini
Wycofanie z eksploatacji przestarzałych jednostek węglowych to zaledwie wstęp do głębokich przemian. Tauron nie planuje pozostawienia w Sierszy nieużytków, lecz dąży do stworzenia nowoczesnego ośrodka energetycznego. Firma zamierza przeznaczyć nawet 3,5 mld zł na inwestycje, które zrewolucjonizują rynek energii w Trzebini.
Kluczowym elementem nowej koncepcji jest budowa zupełnie nowej instalacji. Po 2030 roku w miejscu dawnych bloków ma powstać nowoczesna jednostka gazowa (OCGT) o mocy około 630 MW. To ona przejmie rolę podstawowego źródła energii dla tego regionu. Spółka zamierza też w pełni wykorzystać zgromadzone doświadczenie i obecną infrastrukturę.
Jakie dokładnie obiekty powstaną w Sierszy? W planach znalazły się:
- Nowoczesna elektrownia gazowa o mocy blisko 630 MW,
- Wielkoskalowy system magazynowania energii dla stabilizacji sieci,
- Farmy fotowoltaiczne,
- Zaawansowany zakład termicznego przekształcania odpadów, produkujący energię ze śmieci.
Nie mówimy o wygaszaniu tej lokalizacji, ale o jej rozwoju. Chcemy, aby Siersza pozostała ważnym punktem na energetycznej mapie Polski i miejscem, które będzie tworzyć nowe możliwości dla pracowników oraz lokalnej społeczności - zaznaczył Lot.
Tauron podkreśla, że jego ambicją jest zachowanie przez Sierszę statusu kluczowego węzła w polskim systemie energetycznym, z naciskiem na ekologię i innowacje.
Mieszkańcy Trzebini bez obaw o ciepło i miejsca pracy
Kluczowe pytanie dotyczy przyszłości zatrudnionych w elektrowni i zaopatrzenia miasta w ciepło. Mieszkańcy Trzebini mogą spać spokojnie – dostawy ogrzewania nie zostaną przerwane. Siersza to jedyne źródło ciepła dla blisko 6 tysięcy mieszkańców. Tauron zapewnia, że proces transformacji odbędzie się etapowo, a nowe obiekty, w tym blok gazowy i spalarnia odpadów, z czasem przejmą funkcję dostawcy ciepła systemowego.
Firma deklaruje również brak planów zwolnień grupowych. Doświadczenie dotychczasowej załogi ma zostać wykorzystane przy realizacji nowych przedsięwzięć. Strategia dla Sierszy opiera się na zachowaniu i rozwoju kompetencji pracowników. Nowe projekty wygenerują dodatkowe miejsca pracy, a nie zredukują obecnych etatów.
Dzięki tym inwestycjom lokalizacja ma zyskać status jednego z najnowocześniejszych obiektów energetycznych w kraju, łącząc bezpieczeństwo systemu, gwarancję ciepła dla mieszkańców oraz perspektywy zatrudnienia na długie lata.