Szef ZUS pokazał swoją emeryturę. Niecałe 4200 zł brutto

2026-09-11 15:24

Liwiusz Laska, prezes ZUS, zdradził kwotę swojej przyszłej emerytury. Otrzyma niespełna 4200 zł brutto, co sam uważa za niską sumę. Jak tłumaczy, to konsekwencja płacenia minimalnych składek podczas 18 lat prowadzenia działalności gospodarczej, mimo osiągania wysokich dochodów.

Budynek Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z tablicą informacyjną. O niskiej emeryturze szefa ZUS przeczytasz w Eska.
Autor: MARCIN WZIONTEK/ SUPER EXPRSS ZUS
  • Liwiusz Laska mówi o swoim przyszłym, niskim świadczeniu z ZUS.
  • Przyczyna: 18 lat prowadzenia firmy i opłacanie minimalnych składek.
  • Prezes ZUS doradza korzystanie z IKZE, PPK i monitorowanie prognoz emerytalnych.
  • To sygnał alarmowy dla setek tysięcy obywateli otrzymujących świadczenia poniżej najniższej krajowej.

Dyrektor Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, Liwiusz Laska, ujawnił dane, które wywołały spore poruszenie. Jego prognozowana emerytura z ZUS okazuje się niezbyt okazała, biorąc pod uwagę zajmowane stanowisko. To otwarte wyznanie ma posłużyć jako sygnał ostrzegawczy dla milionów obywateli. Szacuje się, że przyszłe świadczenie szefa ZUS, Liwiusza Laski, wyniesie na ten moment poniżej 4200 zł brutto.

„Zachęcam wszystkich, żeby sprawdzili, jaką będą mieli emeryturę. Ja sam będę miał dość niską. Będzie to na dziś niecałe 4200 zł brutto” – powiedział bez ogródek Liwiusz Laska w rozmowie z Interią. Mimo że ta suma przekracza ponad dwukrotnie obowiązującą od 2026 r. emeryturę minimalną (1978,49 zł brutto), głównodowodzący Zakładu określa ją jako „dość niską”. Sytuacja szefa ZUS, choć nie należy do najgorszych, uwypukla znacznie większy problem. W naszym kraju żyje aktualnie aż 473 tysiące obywateli ze świadczeniem poniżej ustawowego minimum. Dlaczego osoba kierująca instytucją odpowiedzialną za cały system ma relatywnie niewysoką prognozę emerytalną? Wynika to z jego własnych kroków podjętych wiele lat temu.

QUIZ PRL: Seniorzy mieli lepiej w PRL-u niż za PiS? Jakie mieli emerytury?
Pytanie 1 z 10
Podczas awantur w kolejkach emeryci bili się:

Emerytura Liwiusza Laski nie będzie wysoka. Skutek błędu przedsiębiorców

Głównym powodem są decyzje finansowe podejmowane przez obecnego szefa ZUS Liwiusza Laskę na przestrzeni blisko dwudziestu lat przed objęciem obecnej funkcji. Mężczyzna sam wyznał, że przez 18 lat działał jako samodzielny przedsiębiorca. To właśnie tu pojawia się fundamentalny problem, z którym obecnie boryka się wielu przyszłych emerytów.

Osiągałem wysokie dochody, ale płaciłem niską składkę

– zaznaczył szef ZUS. „Kto był na umowie o pracę i zarabiał więcej niż średnia krajowa, będzie miał wyższą emeryturę niż ja, chociaż zarabiałem wielokrotnie więcej. Ale to była moja decyzja” – wytłumaczył w wywiadzie dla Interii. Zjawisko to jest dobrze znane osobom prowadzącym własny biznes. Opcja regulowania zryczałtowanych, możliwie najniższych opłat na rzecz ubezpieczeń społecznych wydaje się bardzo atrakcyjna, ponieważ pozwala na pozostawienie sobie większych środków na bieżące wydatki. Niestety, przynosi to negatywne rezultaty w przyszłości. Niskie świadczenie szefa ZUS wynika z faktu, że jako przedsiębiorca przez 18 lat uiszczał jedynie podstawowe kwoty składek, ignorując swoje wysokie przychody. To właśnie te niewielkie wpłaty bezpośrednio odbijają się na kiepskich szacunkach świadczenia emerytalnego. Obecnie, patrząc z perspektywy lat, Liwiusz Laska ocenia tę sprawę zupełnie inaczej.

Dziś mogę powiedzieć, że trochę żałuję. Jakbym wiele lat temu był taki mądry, jak dzisiaj, to pewnie bym podjął inną decyzję

PROF. DUDEK: TO 21 OSZUSTW KAROLA NAWROCKIEGO! PODSUMOWANIE ROKU PREZYDENTURY | Dudek o Polityce

Rolki