Spis treści
- Rząd zapowiada zmiany dla e-rowerów i hulajnóg
- Wycofanie niebezpiecznych e-hulajnóg ze sprzedaży
- Kary za odblokowywanie prędkości w hulajnogach
- Mandaty dla użytkowników e-hulajnóg. Akcja stołecznej policji
- Poszukiwani i nietrzeźwi na hulajnogach elektrycznych
- Nowe zasady parkowania hulajnóg na chodnikach
- Usuwanie źle zaparkowanych hulajnóg na koszt operatora
Rząd zapowiada zmiany dla e-rowerów i hulajnóg
Popularność elektrycznych jednośladów rośnie, ale przepisy nie nadążają za rynkową rzeczywistością. Z analiz wynika, że wiele urządzeń oferowanych w sklepach drastycznie przekracza dopuszczalne normy bezpieczeństwa, a dodatkowe modyfikacje pozwalają na osiąganie nielegalnych prędkości.
W związku z narastającym problemem, resort infrastruktury mówi dość i zapowiada radykalne kroki wobec ryzykownych praktyk stosowanych przez producentów.
Minister Dariusz Klimczak stawia sprawę jasno i podkreśla w oficjalnym komunikacie: „Chcemy uniemożliwić sprowadzanie do Polski i funkcjonowanie urządzeń, które stanowią zagrożenie dla uczestników ruchu”.
Wycofanie niebezpiecznych e-hulajnóg ze sprzedaży
Zreformowane prawo przyzna znacznie szersze kompetencje Transportowemu Dozorowi Technicznemu. Urzędnicy państwowi będą mogli weryfikować asortyment oferowany w placówkach stacjonarnych oraz na platformach internetowych w poszukiwaniu nielegalnych modeli.
Jeżeli wyrywkowa kontrola wykaże nieprawidłowości, wadliwy sprzęt zostanie natychmiast wyeliminowany z obiegu handlowego i zniknie ze sklepowych półek.
Restrykcje uderzą w głównej mierze w hulajnogi przekraczające limit 20 km/h oraz nielegalne konstrukcje sprzedawane jako rowery elektryczne, które pod względem osiągów przypominają pełnoprawne motorowery.
Kary za odblokowywanie prędkości w hulajnogach
Nowelizacja przepisów wycelowana jest również w warsztaty oraz domowych majsterkowiczów omijających fabryczne ograniczenia. Przebudowa układów napędowych będzie od teraz surowo ścigana przez organy państwowe.
Zgodnie z nowymi wytycznymi, zdejmowanie blokad prędkości i manipulowanie przy silnikach stanie się działaniem całkowicie nielegalnym na terenie całego kraju.
Właściciele biznesów oferujących takie usługi tuningu lub handlujący zmodyfikowanym sprzętem muszą przygotować się na niezwykle dotkliwe sankcje o charakterze administracyjnym nakładane przez państwo.
Weryfikacją parametrów technicznych oraz kontrolowaniem prędkości pędzących użytkowników e-hulajnóg i rowerów zajmą się również strażnicy miejscy w ramach swoich nowych uprawnień.
Mandaty dla użytkowników e-hulajnóg. Akcja stołecznej policji
Plany i zapowiedzi rządu zbiegają się w czasie z potężną ofensywą warszawskiej policji na drogach stolicy wycelowaną w piratów drogowych.
Tylko podczas jednego, weekendowego patrolu mundurowi prześwietlili aż 325 kierujących elektrycznymi jednośladami, co błyskawicznie przełożyło się na wypisanie 74 grzywien o łącznej wartości przekraczającej 30 tysięcy złotych.
Szczegółowe działania prewencyjne objęły grupę 187 użytkowników hulajnóg z napędem, 90 klasycznych rowerzystów oraz 22 osoby poruszające się na innych urządzeniach elektrycznych.
Poszukiwani i nietrzeźwi na hulajnogach elektrycznych
Policyjna akcja na stołecznych ulicach obnażyła prawdziwą skalę patologii panującej na ścieżkach rowerowych w całym mieście.
Funkcjonariusze zarekwirowali trzy e-hulajnogi, przy czym w przypadku dwóch maszyn jednoznacznie udowodniono celowe usunięcie fabrycznych ograniczników dławiących moc.
W trakcie sprawdzania tożsamości wpadły trzy osoby od dawna ścigane przez wymiar sprawiedliwości, a jeden z kierujących hulajnogą prowadził swój pojazd w stanie upojenia alkoholowego.
Dodatkowo statystyki policyjne pokazują, że wśród przyłapanych na łamaniu przepisów ruchu drogowego znalazło się aż 21 niepełnoletnich obywateli.
Nowe zasady parkowania hulajnóg na chodnikach
Restrykcje prawne obejmą nie tylko same kwestie techniczne pojazdów. Rządzący zamierzają ostatecznie rozwiązać gigantyczny problem firm wypożyczających sprzęt na minuty bez odpowiedniego nadzoru.
Obecnie porzucone byle gdzie jednoślady tarasują chodniki, blokują miejskie przejścia dla pieszych oraz zamykają główne wejścia do budynków mieszkalnych. To tworzy śmiertelne niebezpieczeństwo dla osób starszych, niewidomych czy rodziców prowadzących wózki dziecięce.
Zgodnie z wchodzącymi w życie przepisami, współdzielone hulajnogi będzie można porzucać wyłącznie w dedykowanych punktach wytyczonych przez lokalnych zarządców infrastruktury miejskiej.
Usuwanie źle zaparkowanych hulajnóg na koszt operatora
Przedstawiciele ministerstwa jednoznacznie sygnalizują, że nie zamierzają stosować żadnej taryfy ulgowej wobec operatorów komercyjnych flot zalegających na chodnikach.
Jeśli jakikolwiek jednoślad zostanie bezmyślnie porzucony poza dozwoloną strefą, służby natychmiast go odholują, a cały rachunek za tę operację spłynie na właściciela feralnego sprzętu.
Zmiany legislacyjne mają zagwarantować porządek na ulicach i podnieść ogólny poziom bezpieczeństwa. W praktyce oznacza to, że kończy się epoka bezkarnej jazdy na podrasowanych e-hulajnogach i porzucania ich w losowych punktach miasta.