Gabinet Donalda Tuska tnie VAT i akcyzę na paliwa
W czwartkowy poranek wicepremier oraz minister finansów przyznał na falach Polskiego Radia, że gabinet Donalda Tuska bierze pod uwagę modyfikację stawek podatku od towarów i usług na dystrybutorach. Zanim doszło do ogłoszenia konkretów, polityk wyraźnie podkreślał brak ostatecznych rozstrzygnięć w kwestii obniżek na stacjach.
Polecany artykuł:
"Rząd pracuje nad rozwiązaniami, które pomogą ograniczyć wzrostu cen paliw, które widzieliśmy na stacjach.(...) Obniżenie VAT-u na paliwa to jest jedno z rozwiązań, które teraz bardzo szczegółowo analizujemy. To jest myślę rozwiązanie prawdopodobne. Dla nas jest bardzo istotne, aby obniżenie VAT-u znalazło przełożenie w niższej cenie benzyny dla kierowców, a nie zostało skonsumowane przez dostawców, dystrybutorów czy stacje benzynowe" - powiedział Domański w rozmowie z Trójką Polskiego Radia.
W przestrzeni publicznej pojawiały się również doniesienia o możliwej redukcji akcyzy paliwowej. Wdrożenie takiego kroku wymusza na koalicji rządzącej zmianę przepisów ustawowych, co jest procedurą dłuższą niż wydanie zwykłego rozporządzenia, jak ma to miejsce w przypadku VAT-u. Taki scenariusz narzuca konieczność zwołania dodatkowego, wtorkowego posiedzenia Sejmu oraz środowych obrad Senatu. Błyskawiczne tempo legislacyjne sprawiłoby, że zmotoryzowani zauważyliby różnicę w portfelach jeszcze przed świętami wielkanocnymi. Obniżenie obu danin gwarantuje widoczny spadek kosztów tankowania, ponieważ aktualnie stanowią one łącznie aż 41 procent ostatecznej ceny paliwa na polskim rynku.
Artykuł jest aktualizowany na bieżąco.