Rekordowe zyski polskich banków w 2025 roku. Gigantyczne pieniądze trafią do akcjonariuszy

2026-03-06 12:23

Rok 2025 przyniósł polskim instytucjom finansowym historyczne zyski, zamykając się kwotą 48,7 miliarda złotych netto. Stanowi to wzrost o ponad 20 procent w porównaniu z rokiem poprzednim. Kwestią otwartą pozostaje podział tych potężnych środków pomiędzy akcjonariuszy. Komisja Nadzoru Finansowego przedstawiła już swoje wytyczne, a wkrótce poznamy precyzyjne plany zarządów poszczególnych banków.

Banki w Polsce zarobiły kokosy! Teraz chcą się podzielić pieniędzmi

i

Autor: Shutterstock Loga polskich banków: PKO Bank Polski, ING oraz Bank Pekao, umieszczone na elewacjach budynków, symbolizują rekordowe zyski i dywidendy. Temat ten, szczegółowo omówiony na portalu Super Biznes, dotyczy podziału miliardów złotych wypracowanych przez sektor bankowy w Polsce.
  • Komisja Nadzoru Finansowego zezwoliła sześciu największym giełdowym graczom na przekazanie inwestorom aż 75 procent wypracowanego zysku.
  • W całej historii krajowego sektora finansowego nie było tak ogromnej puli dywidendowej, która może przekroczyć barierę 25 miliardów złotych brutto.
  • Najwięcej na tych decyzjach zyska polski Skarb Państwa, do którego popłynie prawdopodobnie około 6,7 miliarda złotych.
  • Potężne zastrzyki gotówki zasilą również konta zagranicznych central, w tym francuskiego BNP Paribas, holenderskiej grupy ING oraz austriackiego Erste.

Wytyczne Komisji Nadzoru Finansowego. Ile zysku wypłacą PKO BP i Pekao?

Każdego roku Komisja Nadzoru Finansowego określa zasady podziału zysków przez instytucje finansowe. Głównym celem tych regulacji jest ochrona kapitałów własnych banków przed nadmiernym uszczupleniem wskutek wypłat dla inwestorów.

Pod koniec 2025 roku państwowy regulator określił ramowe kryteria dotyczące podziału 50 oraz 75 procent wyników finansowych netto. Indywidualne decyzje trafiły na biurka prezesów pod koniec lutego. Nadzorca finansowy brał pod uwagę ocenę kondycji każdej placówki, wskaźniki kapitałowe oraz odsetek kredytów z problemami w spłacie.

Ostateczne rozstrzygnięcia robią ogromne wrażenie. Najwyższy dopuszczalny próg wypłaty, wynoszący 75 procent wypracowanego zysku, zatwierdzono dla sześciu czołowych graczy rynkowych. Pozytywne decyzje od KNF powędrowały do PKO BP, Banku Pekao, ING Banku Śląskiego, mBanku, Santander Bank Polska oraz Citi Handlowego.

Jedyną dużą instytucją z odmiennymi zaleceniami okazał się Alior Bank. Ze względu na gorszą jakość portfela kredytowego firma ta może podzielić się z akcjonariuszami zaledwie połową zysku. Do tej pory swoich wytycznych od KNF nie ujawniły oficjalnie Bank Millennium oraz BNP Paribas.

Głosowania akcjonariuszy PKO BP, mBanku i ING zdecydują o podziale gotówki

Ostateczny głos w sprawie transferu środków zawsze należy do właścicieli, a nie do władz poszczególnych firm. Zarządy mogą jedynie sugerować pewne rozwiązania, lecz wiążące uchwały zapadną podczas walnych zgromadzeń, które zaplanowano przeważnie na maj oraz czerwiec 2026 roku.

Na rynku pojawiły się już pierwsze deklaracje. Władze ING Banku Śląskiego chcą przekazać inwestorom 75 procent zysku. Zupełnie inną drogę obrał mBank, który zgodnie ze swoją jesienną strategią z 2025 roku nie planuje dzielić się kapitałem aż do 2027 roku. Decyzją z 30 marca gotówki nie zobaczą również posiadacze akcji Banku Millennium.

Reszta finansowych gigantów wciąż milczy. Szef Santander Bank Polska, Michał Gajewski, zasugerował jedynie, że pułap 75 procent stanowi racjonalną bazę do dyskusji. Z kolei prezes Pekao, Cezary Stypułkowski, potwierdził chęć wypłaty mieszczącej się w strategicznych widełkach od 50 do 75 procent zysku.

Źródła gigantycznych zysków polskiego sektora bankowego w 2025 roku

Instytucje finansowe doskonale wykorzystały zbieg kilku korzystnych zjawisk makroekonomicznych:

  1. Mimo cięć stóp procentowych zanotowano skok dochodów odsetkowych, co było efektem wyśmienitego zarządzania ryzykiem i wzmożonej akcji kredytowej.
  2. Zauważalnie podskoczyły wpływy z tytułu różnego rodzaju prowizji, ponieważ klienci chętniej lokowali kapitał i generowali większy ruch transakcyjny.
  3. Drastycznie stopniały koszty związane z hipotekami frankowymi, a mniejsza liczba pozwów sądowych natychmiast poprawiła ostateczne bilanse.

W rezultacie tych zjawisk aż siedmiu na dziewięciu największych giełdowych graczy pochwali się wynikami przewyższającymi ubiegłoroczne osiągnięcia.

PKO BP i Pekao rozdadzą najwięcej. Ponad 25 miliardów złotych na stole

Rynkowi eksperci obliczyli, że posiadacze akcji siedmiu czołowych graczy mogą liczyć na wypłatę rzędu 25,4 miliarda złotych brutto. Jest to kwota wyższa o niemal 2 miliardy w stosunku do poprzedniego roku, choć od tych sum inwestorzy będą musieli jeszcze odprowadzić 19-procentowy podatek giełdowy.

Bezapelacyjnym rekordzistą w tej kategorii zostanie PKO BP. Przy skonsolidowanym zysku na poziomie około 10,5 miliarda złotych i wypłacie rzędu 75 procent, do podziału trafiłoby blisko 7,8 miliarda złotych. Mający niemal jedną trzecią udziałów Skarb Państwa zyskałby 2,3 miliarda złotych. Reszta środków zasiliłaby konta Otwartych Funduszy Emerytalnych, takich jak Nationale-Nederlanden, Allianz, PZU Złota Jesień czy Generali.

Potężny transfer środków szykuje się również w Banku Pekao, gdzie maksymalny wskaźnik KNF przełożyłby się na 5,19 miliarda złotych do podziału. Warto przypomnieć sytuację z ubiegłego roku, gdy zarząd postulował skromniejszą wypłatę, ale Polski Fundusz Rozwoju przeforsował na walnym zgromadzeniu wariant 75-procentowy.

Prawdziwą sensacją może okazać się sytuacja w Santander Bank Polska. Po wejściu nowego głównego udziałowca, austriackiej grupy Erste, firma wygenerowała 6,71 miliarda złotych czystego zysku. Wypłacenie trzech czwartych tej sumy oznaczałoby, że Austriacy zaledwie chwilę po przejęciu zainkasują aż 2,46 miliarda złotych brutto.

Kto najbardziej zyska na dywidendach? Skarb Państwa, ING i Erste Group

Biorąc pod uwagę wszystkie dostępne dane analityczne, bezdyskusyjnym zwycięzcą tegorocznego podziału zysków zostanie polski Skarb Państwa. Zsumowanie państwowych wpływów z PKO BP oraz podatków od dywidend z całego rynku daje astronomiczną kwotę sięgającą nawet 6,7 miliarda złotych.

Kolejne pozycje na liście największych odbiorców zajmują podmioty z zagranicznym kapitałem:

  • Holenderski ING Bank BV zgarnie około 2,61 miliarda złotych z zysków ING Banku Śląskiego.
  • Austriacka Erste Group wzbogaci się o 2,46 miliarda złotych dzięki udziałom w Santander Bank Polska.
  • Polska Grupa PZU może liczyć na zasilenie swojego konta łączną sumą 1,41 miliarda złotych.
  • Fundusz emerytalny Nationale-Nederlanden odbierze w ramach dywidend około 1,3 miliarda złotych.
  • Na konta OFE Allianz trafi z tego tytułu blisko 1,18 miliarda złotych.
  • Francuska centrala BNP Paribas otrzyma zastrzyk w wysokości około 1,13 miliarda złotych.
  • Amerykański Citigroup zainkasuje 917 milionów złotych z podziału zysków Citi Handlowego.

Powyższe statystyki dobitnie pokazują, że potężny strumień pieniędzy wypracowanych na polskim rynku odpłynie poza granice kraju. Wynika to wprost ze specyficznej struktury akcjonariatu krajowych instytucji finansowych, w których kluczową rolę odgrywają wielcy inwestorzy międzynarodowi.

Przyszłość wypłat w polskim sektorze finansowym. Jakie decyzje zapadną wiosną?

Choć w minionych latach odnotowywano znacznie wyższe wskaźniki procentowe podziału zysków – chociażby Citi rozdysponowało całość, a ING przekazało 97,7 procent w 2024 roku – to obecna baza finansowa jest na tyle potężna, że ostateczne sumy transferów w 2025 roku z pewnością okażą się absolutnie rekordowe.

Eksperci rynkowi przewidują, że zdecydowana większość instytucji maksymalnie wykorzysta limity przyznane przez nadzór finansowy. Poza podziałem znajdą się wspomniane wcześniej mBank i Bank Millennium, natomiast francuskie BNP Paribas wypłaci prawdopodobnie tylko połowę zysku, by dostosować się do długofalowej strategii grupy.

Definitywne rozstrzygnięcia w tych sprawach poznamy dopiero podczas wiosennych zgromadzeń wspólników w maju oraz czerwcu 2026 roku.

Źródło informacji stanowią komunikaty poszczególnych firm, szacunkowe dane giełdowe oraz oficjalne raporty Narodowego Banku Polskiego.

Radio ESKA Google News
Pieniądze to nie wszystko - Tadeusz Białek