Spis treści
- Resort cyfryzacji przedstawił propozycję zmian w prawie, mającą na celu implementację unijnego rozporządzenia eIDAS 2.0.
- Obecna architektura mObywatela odbiega od standardów UE, co wymusza budowę systemu od podstaw.
- Analitycy wieszczą koniec obecnej aplikacji i zastanawiają się nad procesem przenoszenia bazy 11 milionów kont.
- Przeanalizuj, co te zmiany oznaczają dla użytkowników cyfrowych dokumentów w Polsce.
Unijne wymogi kontra polska rzeczywistość
Ministerstwo Cyfryzacji ujawniło projekt nowelizacji ustawy o usługach zaufania. Celem jest wdrożenie europejskiego portfela tożsamości cyfrowej, wymaganego przez eIDAS 2.0. W dokumencie czytamy, że technologia mObywatela drastycznie różni się od standardów unijnych. Wnioski są jednoznaczne: obecnej aplikacji nie da się po prostu zaktualizować. Konieczne będzie zaprojektowanie i wdrożenie zupełnie nowego oprogramowania, które spełni rygorystyczne normy wspólnotowe.
Czy to koniec znanej aplikacji?
Sytuację skomentował Paweł Makowiec z serwisu cyberdefence24.pl. Choć oficjalne dokumenty nie przesądzają jeszcze o całkowitym wygaszeniu obecnego systemu, eksperci widzą taką możliwość.
- „Na podstawie uzasadnienia projektu noweli można podejrzewać, że czeka nas pożegnanie z aplikacją mObywatel, którą się chwaliliśmy nie tylko w Polsce, ale i w Europie” – ocenił Paweł Makowiec z portalu cyberdefence24.pl.
Sprawa budzi konsternację w kontekście wcześniejszych zapewnień urzędników. Jeszcze niedawno Centralny Ośrodek Informatyki zapowiadał premierę mObywatela 3.0, zgodnego z dyrektywami, na listopad 2026 roku. Z drugiej strony, wiceminister Dariusz Standerski w lutym wspominał o pracach nad zupełnie nowym rozwiązaniem powiązanym z portfelem.
Wyzwanie logistyczne dla milionów Polaków
Utrzymywanie dwóch bliźniaczych systemów byłoby niegospodarne i mylące dla obywateli. Resort przewiduje jednak okres przejściowy, w którym obie platformy będą funkcjonować równocześnie. Kluczowym problemem pozostaje brak kompatybilności. Projekt zakłada, że między aplikacjami nie będzie możliwa wymiana danych ani przenoszenie dokumentów, co rodzi poważne pytania o obsługę bazy 11 milionów dotychczasowych użytkowników.
- „Korzystanie z portfela, podobnie jak obecnie z mObywtala, nie będzie obowiązkowe. Więc jeśli resort automatycznie przeniesie użytkowników jednej aplikacji do drugiej, będzie musiał zapewnić im możliwość „opt out”, czyli zamknięcia konta w portfelu. Resort może też wybrać opcję „opt in”, czyli użytkownicy mObywatela, którzy będą chcieli korzystać z portfela, będą mogli to zrobić np. za pomocą odpowiedniego przycisku” – wskazał Paweł Makowiec.
Unijne rozporządzenie eIDAS 2.0 weszło w życie w maju 2024 roku. Zgodnie z harmonogramem, państwa członkowskie mają czas na wdrożenie portfeli cyfrowych do grudnia bieżącego roku.
