Produkcja części zbrojeniowych zamiast samochodów. Branża motoryzacyjna szuka ratunku w nowych zleceniach

2026-09-10 18:36

Słabnące zainteresowanie samochodami na europejskim rynku zmusza firmy z branży motoryzacyjnej do szukania alternatywnych dróg rozwoju. Co trzecie przedsiębiorstwo z tego sektora myśli o dywersyfikacji produkcji i wejściu w nowe obszary, a najczęstszym kierunkiem okazuje się zbrojeniówka. W Polsce tendencja ta jest wyjątkowo silna, co może oznaczać początek gruntownych przeobrażeń przemysłowych.

Foto: Polska zbrojeniówka ma szansę na wielki ...
Autor: AI/ Wygenerowane przez AI Hala produkcyjna polskiej zbrojeniówki, gdzie montowane są bojowe wozy piechoty Borsuk. Pracownicy w kombinezonach i goglach montują pojazdy, a dwóch mężczyzn analizuje dokumenty. Widoczna taśma produkcyjna. Więcej na Super Biznes.

Spadek produkcji aut, firmy szukają alternatyw

Europejskie przedsiębiorstwa z sektora motoryzacyjnego reagują na niekorzystne warunki rynkowe. Z danych przedstawionych w raporcie „EuroMotoBarometr 2026”, przygotowanym przez Exact x Forestall, wynika, że 35 proc. z nich planuje produkcję dla innych gałęzi gospodarki.

Główną przyczyną takich decyzji jest wyraźny spadek liczby zamówień, co przekłada się na mniejsze zapotrzebowanie na pracę ludzi i wykorzystanie parku maszynowego.

Oprócz dywersyfikacji firmy podejmują inne działania: 23 proc. decyduje się na zwolnienia, 19 proc. automatyzuje swoją działalność, 14 proc. poszukuje odbiorców na rynkach azjatyckich, a 11 proc. zmniejsza swoje możliwości produkcyjne.

– Dywersyfikacja przestaje być dla firm motoryzacyjnych dodatkowym elementem strategii. Coraz częściej staje się sposobem na ograniczenie ryzyka i wykorzystanie zasobów, których automotive nie jest w stanie w pełni zagospodarować – mówi Jacek Opala, prezes zarządu Exact x Forestall.

QUIZ. Czwartkowy test z geografii. My mówimy miasto, Ty wskazujesz województwo
Pytanie 1 z 10
Ruszamy! Łomża?

Spadki produkcji samochodów osobowych uderzają w polskich producentów

Krajowe firmy z mniejszym entuzjazmem podchodzą do zmian niż ich europejscy konkurenci. W Polsce rozszerzenie działalności planuje 31 proc. podmiotów, czyli nieco mniej niż w ujęciu ogólnoeuropejskim (35 proc.).

Jednocześnie sytuacja na rodzimym rynku rodzi obawy. 28 proc. polskich przedsiębiorstw prognozuje mniejszą produkcję w nadchodzącym roku, podczas gdy w Europie takie przypuszczenia ma 20 proc. z nich.

Najtrudniejsza sytuacja dotyczy produkcji aut osobowych napędzanych silnikami spalinowymi. W minionym, 2025 roku zakłady w Polsce opuściło 102,4 tysiąca takich pojazdów, co stanowi spadek aż o 52,6 proc. w stosunku do poprzedniego roku.

Patrząc szerzej, Główny Urząd Statystyczny podaje, że w pierwszej połowie 2026 roku wyprodukowano u nas ogółem 134,8 tysiąca samochodów osobowych, obejmując wszystkie typy silników. Oznacza to spadek rok do roku na poziomie 14 proc.

Warto zauważyć, że nie we wszystkich gałęziach przemysłu motoryzacyjnego widać regres. O 2,8 proc. zwiększyła się produkcja samochodów ciężarowych i dostawczych, a rynek autobusów zanotował wzrost aż o 11,2 proc.

Nowym rynkiem zbytu dla branży automotive jest sektor zbrojeniowy

Zastanawiając się nad nowymi ścieżkami rozwoju, wytwórcy części i podzespołów motoryzacyjnych najchętniej zerkają w jednym, konkretnym kierunku.

Zdecydowanym faworytem jest przemysł zbrojeniowy. Aż 39 proc. europejskich firm planujących dywersyfikację upatruje w nim swoją szansę.

Na kolejnych miejscach plasują się: produkcja sprzętu AGD (22 proc.), przemysł lotniczy (21 proc.) oraz maszyny rolnicze (13 proc.).

W Polsce fascynacja branżą obronną jest jeszcze bardziej widoczna. Wśród firm szukających alternatywy, aż 51 proc. wskazuje na zbrojeniówkę jako najbardziej obiecujący obszar.

Zależność ta jest łatwa do wytłumaczenia. Sektor obronny boryka się ze zwiększonym zapotrzebowaniem na sprzęt, nowoczesne rozwiązania technologiczne oraz fachowców, a to wszystko są w stanie zaoferować przedsiębiorstwa z branży automotive.

Polskie firmy motoryzacyjne wspierają produkcję zbrojeniową

Koncepcje opisane w badaniach powoli stają się rzeczywistością, a wiele firm zaczęło stawiać w tym kierunku realne kroki.

Przykładem jest Grupa Boryszew, wieloletni dostawca podzespołów dla motoryzacyjnych gigantów, która angażuje się w sektor obronny. W kooperacji z Instytutem Technicznym Wojsk Lotniczych firma pracuje nad elementami amunicji oraz rozwija program budowy dronów.

Kolejnym dowodem na zmianę profilu produkcji są działania spółek UNIMOT i PZL Defence. W czerwcu 2026 r. parafowały one porozumienie z ukraińskim JSC Ivchenko-Progress. Obejmuje ono między innymi współpracę przy projektowaniu i wytwarzaniu niedużych silników turboodrzutowych oraz rozwijaniu innowacyjnych technologii na rzecz lotnictwa i obronności.

Kompetencje pracowników motoryzacji cenne dla zbrojeniówki

Transformacja branży to również szansa dla pracowników. Zbrojeniówka zgłasza duże zapotrzebowanie na inżynierów, techników, pracowników kontroli jakości oraz specjalistów od obsługi maszyn i utrzymania linii produkcyjnych.

– W sektorze obronnym potrzebne są właśnie takie kompetencje. Dlatego przepływ pomiędzy tymi branżami jest naturalny i będzie przyspieszał – uważa Jacek Opala.

Firma Exact x Forestall z powodzeniem przenosi praktyki znane z motoryzacji do sektora zbrojeniowego. Realizuje zlecenia obejmujące nadzór nad jakością, optymalizację produkcji oraz poszukiwanie odpowiednio wykwalifikowanych pracowników.

Jednym z udanych przykładów takiej współpracy było wdrożenie zautomatyzowanego systemu oceny jakości soczewek w celownikach optycznych. Rozwiązanie to pozwoliło obniżyć o połowę wskaźnik odrzutów wadliwych produktów.

Sytuacja dowodzi, że europejska motoryzacja aktywnie walczy z kryzysem. W obliczu mniejszego popytu na samochody, zakłady produkcyjne, infrastruktura i specjaliści znajdują zatrudnienie na nowych rynkach, a najwięcej korzyści z tego zjawiska czerpie właśnie prężnie rozwijająca się branża obronna.

Huta Stalowa Wola - HERON

Rolki