Spis treści
Polacy bez problemów wygrywają z Portugalią
Reprezentacja Polski w siatkówce pewnie wygrała z Portugalią 3:0 (25:12, 25:18, 25:22) w pierwszym meczu mistrzostw Europy. Spotkanie rozegrano w hali Arena 8888 Sofia, gdzie 69 minut wystarczyło podopiecznym trenera Nikoli Grbicia na odniesienie pewnego zwycięstwa. Artur Szalpuk, który jest jedynym zawodnikiem w kadrze pamiętającym turniej w 2015 roku w tym samym miejscu, ocenił, że drużyna podeszła do rywalizacji bardzo poważnie.
Mecz w Sofii obserwowało na trybunach 867 widzów, wśród których przeważali polscy kibice. Siatkarze nie kryli wdzięczności za wsparcie fanów. Następnym rywalem reprezentacji Polski w grupie B będzie Izrael, z którym nasza drużyna zmierzy się w sobotę.
"Wyszliśmy i zrobiliśmy swoją robotę" - stwierdził Artur Szalpuk.
Aleksander Śliwka ostrzega przed kolejnymi przeciwnikami
Izrael to drużyna z interesującymi, młodymi zawodnikami, w tym dwoma przyjmującymi, na których szczególnie trzeba uważać. Kapitan biało-czerwonych, Aleksander Śliwka, podkreślił, że jednym z nich jest gracz, który od przyszłego sezonu będzie występował w Japonii, w klubie z Bartoszem Kurkiem. Celem polskiej ekipy będzie powstrzymanie ataków rywali skutecznym blokiem i szczelną obroną.
Kapitan kadry zauważył, że chociaż pierwsze mecze z teoretycznie słabszymi zespołami wymagają pełnego skupienia, to starcia z Ukrainą i Bułgarią będą trudniejszym sprawdzianem. Kluczem do sukcesu jest szacunek do każdego rywala i utrzymanie wysokiego poziomu gry we wszystkich fazach mistrzostw.
"Wiemy po co tu jesteśmy i myślę, że będziemy grali coraz lepiej i będziemy wygrywali. Jesteśmy w formie, pewni siebie i mamy nadzieję, że daleko zajdziemy w tym turnieju" - dodał Szalpuk.