Polska buduje centra danych, ale brakuje sprzętu. Eksperci biją na alarm

2026-09-12 9:37

Sztuczna inteligencja napędza potężne zapotrzebowanie na moc obliczeniową, co wymusza budowę kolejnych centrów danych. Choć w Polsce powstają nowe obiekty, pojawia się istotna przeszkoda. W naszym kraju brakuje produkcji wysoko zaawansowanych urządzeń niezbędnych do ich funkcjonowania. Według Polskiego Instytutu Ekonomicznego rozwój tego sektora będzie się wiązał z koniecznością sprowadzania kluczowych komponentów z innych państw.

Rzędy szaf serwerowych w jasnym centrum danych. O braku polskiego sprzętu dla AI przeczytasz w serwisie Eska.
Autor: Mjstudiopro/ Shutterstock

Budowa centrów danych to gigantyczne przedsięwzięcie

Stworzenie nowoczesnego obiektu tego typu to ogromne wyzwanie logistyczne i technologiczne. Wymaga użycia setek różnorodnych elementów. Na liście niezbędnych komponentów znajdują się urządzenia informatyczne, zaawansowane systemy chłodzenia i zasilania, a także materiały budowlane oraz sprzęt telekomunikacyjny.

Z danych Polskiego Instytutu Ekonomicznego wynika, że aż 655 produktów odgrywa kluczową rolę przy wznoszeniu takich konstrukcji. Ich waga w gospodarce rośnie proporcjonalnie do postępów w dziedzinie sztucznej inteligencji.

To właśnie centra danych stanowią fundament dla zaawansowanych usług AI, funkcjonowania chmury oraz przechowywania ogromnych ilości informacji.

Polska produkcja opiera się na podstawowych komponentach

Z raportu PIE wynika, że nasz kraj dysponuje zapleczem do wytwarzania części wymaganych produktów. Niestety, w większości przypadków nie jest to sprzęt o najwyższym stopniu zaawansowania technologicznego.

Eksperci przeanalizowali 164 grupy towarowe pod kątem krajowej produkcji. Obecność polskich produktów potwierdzono w 102 przypadkach. W pozostałych 62 kategoriach nie odnotowano wytwórstwa na terenie kraju.

Znacznie korzystniej prezentuje się sytuacja w skali całej Unii Europejskiej. Na Starym Kontynencie zidentyfikowano produkcję niemal we wszystkich badanych kategoriach.

Quiz dla wielbicieli geografii - i rocka! Z którego polskiego miasta pochodzi TEN zespół?
Pytanie 1 z 10
Z jakiego miasta pochodzi Kult?

Mocni w budownictwie, słabi w elektronice

Polski przemysł dobrze radzi sobie w sektorach związanych z dostarczaniem energii elektrycznej oraz materiałami budowlanymi. Choć to istotne elementy każdego centrum danych, nie one determinują jego zaawansowanie technologiczne i wydajność.

Najpoważniejszym wyzwaniem pozostaje brak produkcji nowoczesnego sprzętu komputerowego. To właśnie elektronika charakteryzuje się największym stopniem skomplikowania i generuje najwyższe koszty.

Według danych PIE około 35 proc. elementów niezbędnych do budowy serwerowni wiąże się z systemami zasilania. Jednak to urządzenia komputerowe stanowią najcenniejszą część całej inwestycji.

Rozwój AI wymusza import z zagranicy

Globalny rynek w tej branży osiąga gigantyczne rozmiary. Eksperci PIE podkreślają, że wzrost obrotów handlowych sprzętem do centrów danych stanowi blisko połowę całkowitego wzrostu wartości światowego handlu towarami.

Sytuację dobrze obrazują dane ze Stanów Zjednoczonych. Szacuje się, że w 2025 roku wartość importowanych urządzeń do serwerowni przekroczy poziom z 2023 roku aż o 72,6 proc. W tym samym czasie całkowity import do USA wzrośnie zaledwie o 11 proc.

Produkty przeznaczone dla centrów danych stanowią obecnie prawie jedną czwartą amerykańskiego importu.

Polska skazana na zagranicznych dostawców

Przedstawiciele Polskiego Instytutu Ekonomicznego zaznaczają, że rzetelna analiza uzależnienia naszego kraju od zagranicznych technologii wymaga zestawienia danych o rodzimej produkcji z wolumenem importu.

Już teraz jednak można wyciągnąć jednoznaczne wnioski. W przypadku dynamicznej ekspansji centrów danych na terenie Polski, większość kluczowych podzespołów będzie musiała zostać sprowadzona z innych państw.

Sytuacja ta ma dwojaki charakter. Z jednej strony budowa nowych serwerowni generuje inwestycje i tworzy miejsca pracy. Z drugiej jednak strony pogłębia nasze uzależnienie od zagranicznych dostawców najważniejszego sprzętu.

Własna produkcja to konieczność

Analitycy PIE ostrzegają, że w perspektywie najbliższych lat centra danych mogą wykreować nowe obszary zależności w handlu międzynarodowym, analogicznie jak miało to miejsce w przypadku globalnego rynku półprzewodników.

Z tego powodu rozwój sektora nie powinien ograniczać się wyłącznie do wznoszenia nowych obiektów. Kluczową kwestią pozostaje budowa krajowych zdolności produkcyjnych w zakresie urządzeń i komponentów niezbędnych do ich funkcjonowania.

Obecna sytuacja, zdaniem ekspertów, nie napawa optymizmem. Choć polskie zakłady wytwarzają część podstawowych elementów, to w obszarze najbardziej zaawansowanych technologii wciąż jesteśmy skazani na import.

Poradnik Zdrowie – Sztuczna inteligencja w zdrowiu: szanse i zagrożenia

Rolki