Tusk wraca do dopłat do kredytów? Pełczyńska-Nałęcz nie pozostawia wątpliwości

2026-07-29 11:01

Jeszcze zanim nowy program mieszkaniowy trafił do Sejmu, wywołał poważny zgrzyt w koalicji rządzącej. Kiedy "Rzeczpospolita" opisała pomysł wsparcia dla kupujących mieszkania, minister funduszy Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz natychmiast odcięła się od koncepcji dopłacania do kredytów.

Tusk, Pełczyńska-Nałęcz
Autor: ART SERVICE / SUPER EXPRESS , Marcin Wziontek/Super Express/ Archiwum prywatne
  • Planowany program dla TBS i SIM, mający ułatwić zdobycie mieszkania, budzi ogromne polityczne emocje jeszcze przed złożeniem go w Sejmie.
  • Zamiast tradycyjnych dopłat do rat, strona rządowa proponuje kredyt z gwarancją z BGK sięgającą 100 tys. zł, który ma pokryć wkład własny, otwierając w ten sposób drogę do własnego dachu nad głową tysiącom osób w Polsce.
  • Sprawdź, czy spełniasz warunki, by skorzystać z tego mechanizmu i dowiedz się, w jaki sposób polityczne przepychanki mogą zaważyć na Twoich szansach na własne mieszkanie.

Pomoc na wkład własny zamiast dopłat do rat

Nowa inicjatywa mieszkaniowa rządu jeszcze nie ujrzała światła dziennego w parlamencie, a już budzi gorące dyskusje. Z ustaleń dziennika „Rzeczpospolita” wynika, że resort rozwoju i technologii pracuje nad zmianami w przepisach dotyczących rodzinnego kredytu mieszkaniowego oraz Bezpiecznego Kredytu 2 proc.. Głównym założeniem jest ułatwienie sfinansowania wkładu osobom planującym zamieszkać w budynkach TBS, SIM czy w mieszkaniach lokatorskich spółdzielni.

Te rewelacje wywołały błyskawiczną reakcję minister funduszy i polityki regionalnej, Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz.

Krótko mówiąc. Brak dotacji na kredyty, które podniosą ceny nieruchomości – nie będziemy ich wspierać – napisała na platformie X.

Kredyt konsumencki na warunkach hipotecznego na partycypację w TBS

Rządowa propozycja nie opiera się na tradycyjnym dotowaniu kredytów hipotecznych. Planowany jest całkowicie nowy mechanizm finansowy dla osób, którym brakuje środków na tak zwaną partycypację w budowie lokali TBS lub na wkład mieszkaniowy w ramach SIM i spółdzielni. Obecnie to właśnie konieczność wpłaty tych pieniędzy blokuje wielu chętnym drogę do mieszkania. Mowa tu o kwotach rzędu od 15 do 30 proc. całości kosztów budowy, co oznacza wyłożenie dziesiątek, a nierzadko ponad 100 tysięcy złotych.

Ministerstwo Rozwoju i Technologii szacuje, że ta finansowa bariera uniemożliwia dostęp do mieszkań społecznych nawet 40 proc. polskich gospodarstw domowych.

Gwarancja BGK i oprocentowanie kredytu hipotecznego

Według doniesień „Rzeczpospolitej”, gabinet Donalda Tuska planuje wprowadzenie kredytu konsumenckiego udzielanego przez banki, ale zabezpieczonego gwarancją Banku Gospodarstwa Krajowego. Dzięki temu banki mogłyby zaproponować klientom oprocentowanie na poziomie zbliżonym do kredytów hipotecznych, co dałoby ogromne oszczędności. Dziś kredyt na mieszkanie to koszt około 5,8–6,2 proc. w skali roku, natomiast standardowa pożyczka gotówkowa to wydatek rzędu 14 proc., do czego doliczyć trzeba jeszcze prowizje i dodatkowe koszty. Ten innowacyjny kredyt miałby być udzielany do kwoty 100 tys. zł, przy czym prowizja za gwarancję BGK wynosiłaby zaledwie 1 proc., czyli nie więcej niż tysiąc złotych.

Kto może liczyć na nowe wsparcie z budżetu państwa?

Z nowego programu będą mogły skorzystać osoby, które nie mają na własność domu ani mieszkania, a także nie dysponują prawem do lokalu spółdzielczego. Okres kredytowania ma wynosić od 5 do maksymalnie 15 lat. Ministerstwo prognozuje, że do końca dekady po te środki sięgnie około 30 tysięcy gospodarstw domowych. Warto dodać, że obecnie w zasobach TBS w Polsce jest mniej więcej 130 tys. mieszkań, a proponowane przepisy mają na celu otwarcie tego segmentu rynku dla szerszego grona obywateli.

Jednak zdecydowana reakcja Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz dowodzi, że kwestie mieszkalnictwa to nadal niezwykle drażliwy punkt na linii porozumienia w koalicji rządowej. Szefowa resortu funduszy jasno dała do zrozumienia, że nie poprze pompowania publicznych pieniędzy w dopłaty do kredytów, ostrzegając przed kolejnym skokiem cen na rynku nieruchomości. Warto podkreślić, że projekt opisany przez „Rz” odnosi się stricte do sfinansowania partycypacji w TBS i SIM, a nie do typowych dopłat do rat dla kupujących własne M od deweloperów.

Tadeusz Białek, prezes ZBP [IMPACT 2026]
QUIZ wielka płyta w PRL-u. Jak mieszkało się w Polsce Ludowej? Każdy to zna?
Pytanie 1 z 10
Piosenka z wielkiej płyty: