Nowa metoda kradzieży na BLIK. Jedna decyzja i stajesz się "słupem"

2026-01-15 15:28

Na konto wpada niespodziewany przelew Blikiem, a chwilę później kontaktuje się rzekomy nadawca, prosząc o szybki zwrot pieniędzy. Odruch uczciwości bywa jednak pułapką – w ten sposób można nieświadomie pomóc oszustom.

Zostali oszukani na BLIK-a

i

Autor: MN

Nowy przekręt z przelewem BLIK. Uczciwość może wciągnąć w oszustwo

Schemat jest prosty. Na konto przypadkowej osoby trafia przelew Blikiem najczęściej na kilkaset złotych. Chwilę później kontaktuje się rzekomy nadawca, prosząc o szybki zwrot pieniędzy. Presja czasu i obawa przed przywłaszczeniem cudzych środków sprawiają, że wiele osób działa automatycznie.

Problem w tym, że pieniądze wcale nie należą do osoby proszącej o zwrot. W tle działa oszust, który wystawia fikcyjną ofertę sprzedaży w internecie, a kupującemu podaje do płatności numer telefonu zupełnie przypadkowej osoby. Gdy ta odda środki – nie na numer, z którego przyszły, lecz na nowy rachunek, staje się nieświadomym pośrednikiem w oszustwie.

Ten mechanizm to tylko jeden z przykładów coraz powszechniejszych oszustw internetowych. Przestępcy nagminnie podszywają się też pod znajomych w mediach społecznościowych, wykorzystując przejęte konta i zaufanie ofiar. Właśnie temu zjawisku poświęcona jest nowa kampania edukacyjna „Metoda na Podszywacza”.

– Oszustwa polegające na podszywaniu się pod znajomych to obecnie jedno z popularnych zagrożeń w sieci. Każdego dnia przyjmujemy zgłoszenia od osób, które straciły oszczędności w wyniku manipulacji prowadzonej przez przestępców. Dlatego działania edukacyjne, realizowane we współpracy z partnerami instytucjonalnymi i sektorem finansowym, są niezwykle istotne. Świadomy użytkownik to użytkownik bezpieczniejszy – podkreśla podinsp. Ewelina Mączkorowska, Dyrektor Biura Zwalczania Przestępczości Ekonomicznej KGP.

Celem kampanii jest pokazanie, jak krok po kroku działają oszuści – od włamania na konto, przez manipulację emocjami, aż po moment zatwierdzenia płatności.

– Kampania uświadamia, że ryzyko pojawia się znacznie wcześniej niż w momencie płatności – zaczyna się na niezabezpieczonym profilu społecznościowym, które można ochronić choćby dodatkowym potwierdzeniem logowania. W działaniach z Kubą Podszywaczem pokazujemy ten schemat krok po kroku: od włamania na konto, przez manipulację w rozmowie, aż po moment, w którym użytkownik widzi w aplikacji bankowej kwotę, odbiorcę płatności i ma szansę powiedzieć „stop”. System BLIK został zaprojektowany tak, aby maksymalnie chronić użytkownika, dlatego każdy etap jest w pełni przejrzysty, a wszystkie operacje wymagają świadomego potwierdzenia – mówi Krzysztof Ziewiec, dyrektor departamentu marketingu i PR w Polskim Standardzie Płatności.

Jak pokazują badania Kantar zrealizowane na zlecenie BLIKA, choć większość internautów słyszała o dwustopniowym logowaniu, wciąż co piąta osoba nie wie, na czym ono polega. Tymczasem to jedno z najskuteczniejszych narzędzi ochrony przed przejęciem konta.

– Bezpieczeństwo użytkowników nie powinno zależeć wyłącznie od ich wiedzy i czujności. Dwuskładnikowe uwierzytelnianie powinno stać się standardem, szczególnie w usługach takich jak komunikatory, poczta e-mail czy serwisy społecznościowe. Połączenie mocnych zabezpieczeń po stronie platform i świadomych reakcji użytkowników znacząco ograniczyłoby skuteczność Podszywaczy – dodaje Anna Koral-Zagórska, zastępczyni dyrektora departamentu bezpieczeństwa w Polskim Standardzie Płatności.

Jak nie dać się wciągnąć w oszustwo?

Eksperci podkreślają, że kluczowe są proste zasady: nigdy nie przekazywać kodów BLIK ani danych do logowania, zawsze weryfikować prośby o pieniądze – najlepiej telefonicznie – i nie instalować aplikacji z linków przesyłanych w wiadomościach. W przypadku omyłkowego przelewu jedyną bezpieczną drogą jest kontakt z własnym bankiem, a nie samodzielny zwrot środków na wskazane dane.

Jeśli doszło do oszustwa, należy jak najszybciej skontaktować się z bankiem i zgłosić sprawę na policję. 

PORANEK - Oszustwo na Brada Pita