Niewielka podwyżka i tracisz rentę? Posłowie pytają ministerstwo, kiedy koniec z tzw. pułapką rentową

2026-04-28 12:09

Osoby z niepełnosprawnościami i renciści boją się podejmować pracę lub prosić o podwyżkę. Wszystko przez tzw. pułapkę rentową, która powoduje, że przekroczenie limitu dochodów prowadzi do zmniejszenia lub zawieszenia świadczenia. Grupa posłów skierowała w tej sprawie interpelację do resortu rodziny, domagając się danych i informacji o planowanych zmianach.

ZUS

i

Autor: Konektus Photo/ Shutterstock Logo Zakładu Ubezpieczeń Społecznych na białej kopercie, otoczone banknotami polskimi o różnych nominałach (20 zł, 50 zł, 100 zł, 200 zł), symbolizujące emeryturę honorową i świadczenia ZUS. Szczegóły o świadczeniu dostępne na Super Biznes.
  • Obecne przepisy sprawiają, że nawet niewielki wzrost wynagrodzenia może skutkować utratą świadczenia rentowego.
  • Posłowie wskazują, że system zniechęca osoby z niepełnosprawnościami do aktywności zawodowej i poprawy swojej sytuacji materialnej.
  • W interpelacji do ministerstwa padają pytania o skalę problemu, koszty ewentualnych zmian i harmonogram prac nad nowymi przepisami.

Jak działa pułapka rentowa i dlaczego zniechęca do pracy?

Grupa posłów, w tym Agnieszka Ścigaj, Krzysztof Ciecióra i Robert Warwas, zwróciła uwagę na problem tzw. pułapki rentowej. W swojej interpelacji do ministra rodziny, pracy i polityki społecznej wskazują, że obecne przepisy stanowią istotną barierę w aktywizacji zawodowej osób z niepełnosprawnościami i innych rencistów.

Mechanizm jest prosty, ale dotkliwy. Osoba pobierająca rentę, która osiąga dochody przekraczające 70% przeciętnego wynagrodzenia, musi liczyć się ze zmniejszeniem świadczenia. Z kolei po przekroczeniu progu 130% przeciętnego wynagrodzenia, renta jest całkowicie zawieszana. Zdaniem posłów, zniechęca to do podejmowania pracy lub zwiększania dochodów, ponieważ nawet niewielka podwyżka może prowadzić do znaczącej utraty wsparcia finansowego.

Posłowie domagają się twardych danych. Co ministerstwo wie o pracujących rencistach?

Autorzy interpelacji podkreślają, że do przygotowania skutecznych zmian legislacyjnych niezbędne są rzetelne dane. W związku z tym skierowali do resortu serię szczegółowych pytań. Chcą dowiedzieć się między innymi, ile osób pobierających renty jest aktywnych zawodowo i jak kształtują się ich zarobki w odniesieniu do obowiązujących limitów.

Posłowie pytają wprost: ile osób osiąga przychody poniżej pierwszego progu, ile między progami, a ile powyżej drugiego? Kluczowe jest również ustalenie, w ilu przypadkach dochodzi do zmniejszenia lub zawieszenia świadczenia oraz jaka jest przeciętna skala tych redukcji. Parlamentarzyści chcą też wiedzieć, czy ministerstwo analizowało, jak często niewielki wzrost dochodu skutkuje bolesną utratą świadczenia.

Radio ESKA Google News

Czy rząd planuje zlikwidować limity? Posłowie pytają o koszty i harmonogram zmian

Najważniejsze pytania dotyczą jednak przyszłości. Posłowie chcą wiedzieć, czy resort rodziny prowadzi analizy dotyczące potencjalnego wzrostu zatrudnienia w przypadku złagodzenia lub całkowitego zniesienia limitów dochodowych. Interesują ich również szacowane skutki finansowe takich zmian dla budżetu państwa i systemu ubezpieczeń społecznych.

W interpelacji pada też kluczowe pytanie o to, czy ministerstwo prowadzi już prace nad zmianą przepisów. Posłowie dopytują o ich zakres oraz przewidywany harmonogram wdrożenia. Oczekują również odpowiedzi, kiedy można spodziewać się konkretnych propozycji legislacyjnych, które miałyby na celu ograniczenie lub likwidację pułapki rentowej.

Interpelacja podpisana przez grupę ośmiorga posłów ma na celu uzyskanie od ministerstwa kompleksowych informacji na temat skali problemu pułapki rentowej. Posłowie oczekują na dane dotyczące liczby osób dotkniętych tym mechanizmem oraz na analizy finansowe potencjalnych reform.

PRACOWAŁAM 15 LAT I MAM 1600ZŁ EMERYTURY